Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Dom praca dom siłownia Lyrics by Sidney Polak

3

2018

[Zwrotka 1]
Letni wiatr wieje mi w twarz
Dziś czuje się jak nigdy dotąd
Na jednej z Tarchomińskich plaż
Mądrość znów miesza się z głupotą
Podchodzisz do mnie mówisz, "Chodź"
Łuna nad miastem przysłania gwiazdy
Wchodzimy w ciemność, wchodzimy w noc
Na drugim brzegu słychać petardy
Otwierasz drzwi, puszczam Cię przodem
Twoje mieszkanie wygląda dobrze
Pijemy wódkę z samym lodem
Kładę rękę na twoim biodrze
Szepczesz do ucha, "Zaraz, zaraz"
Wracasz ubrana dużo ostrzej
Czuje jak we mnie wzbiera fala
Zaczynam pluć żywym ogniem
[Refren]
Dom, praca, dom, siłownia
Raz w tygodniu- menelownia
Zimą domówki, latem ogniska
Cały czas wódka czysta
Dom, praca, dom, czasem szkoła
A jak szkołę coś odwoła
To domówki i ogniska
Cały czas wódka czysta
[Zwrotka 2]
Idę na miasto znowu bania
Koledzy są już nieco wcięci
Znów mamy wyścig z podrywania
Balanga grozy znów się kręci
Otwieram oczy- tatuaże
Ma na swych plecach nie wiem gdzie jestem
Musiałem poznać ją w tym barze
Zbiegam po schodach w jasną przestrzeń
Łapie taksówkę, wracam do domu
Po drodze kupuje kilka piw
Śpię do szesnastej a później znowu
Wysyłam SMS'a Ci
Za chwilę znowu jestem w mieście
Łoję wódę, jointy i koks
Wydzwaniam Ciebie
Zjawiasz się przy mnie
Znów idziemy razem w noc
[Refren]
Dom, praca, dom, siłownia
Raz w tygodniu - menelownia
Zimą domówki, latem ogniska
Cały czas wódka czysta
Dom, praca, dom, czasem szkoła
A jak szkołę coś odwoła
To domówki i ogniska
Cały czas wódka czysta
[Bridge]
Czasem płynę na drugi brzeg
Wolałbym być gdzieś, Somerset
Czasem płynę na drugi brzeg
Wolałbym być gdzieś, Somerset
Czasem płynę na drugi brzeg
Wolałbym być gdzieś, Somerset
Czasem płynę na drugi brzeg
Wolałbym być gdzieś - Somerset
Dom, praca, dom, siłownia
[Refren]
Raz w tygodniu- menelownia
Zimą domówki, latem ogniska
Cały czas wódka czysta
Dom, praca, dom, czasem szkoła
A jak szkołę coś odwoła
To domówki i ogniska
Cały czas wódka czysta
Dom, praca, dom, siłownia
Raz w tygodniu - menelownia
Zimą domówki, latem ogniska
Cały czas wódka czysta
Dom, praca, dom, czasem szkoła
A jak szkołę coś odwoła
To domówki i ogniska
Cały czas wódka czysta

About “Dom praca dom siłownia” by Sidney Polak

Read the complete lyrics to "Dom praca dom siłownia" by Sidney Polak from the album "3" in 2018. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Pop.

"Dom praca dom siłownia" is performed by Sidney Polak. from the album "3" in 2018 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Dom praca dom siłownia", explore more songs by Sidney Polak using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Sidney Polak · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Dom praca dom siłownia" is credited to Sidney Polak. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Dom praca dom siłownia" appears on "3" in 2018.

Visit the Sidney Polak artist page at /artist/sidney-polak for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.