Lyrks
Lyrks
Sign In
Cover Art

Paradoks Lyrics by Sifruis

2023

[Tag producencki]
Ah, Puszek na bicie kurwo!

[Zwrotka 1]
Wstałem wcześnie rano
Bo już o tej pierdolonej trzeciej
Głosy w mojej głowie krzyczą
"mordo będzie lepiej"
Raz to jedna trzecia
A raz kurwa płonę w siódmym piekle
Chłop tu stoi, rzuca szczeną
A te oczy błądzą wściekle

[Pre-Refren]
Nie wyszedłem z łóżka
A już przeżywam ten koszmar
Raz się rodzę, potem tysiąc razy
W ciemni pięknej konam
Znów to widzę, jadę autem
A przede mną stoi konar
Nagle czarno, pełno krzyku
I zaczyna się od nowa

[Refren]
Życie to taki jebany cudowny paradoks
Raz na wozie, raz pod wozem
Raz prowadzi mnie sam Charon
Monety mam w oczach
Bo znalazłеm grubą kasę
Nic nie słyszę, nic nie widzę
Lecz się kurwa poprowadzę

[Zwrotka 2]
Sam niе wiem gdzie idę
Bo światełko dawno zgasło
W ciemnym lesie, pełnym złudzeń
Tylko ono mi zostało
Odnajduję się w tej dziczy
Już powoli sprawia komfort
Lecz wjebałeś się w ten chaos
Jak jebana śliwka w kompot
Pożegnaj się ładnie
Bo już nigdy stąd nie wrócisz
Będziesz błądził, będziesz drążył
Z myślą powrotu do ludzi
Mimo spania od zmęczenia
Jutro znowu się obudzisz
W końcu skumasz chłopie
Jak bardzo się, cały ten czas łudzisz
Łzy spływają po policzkach
Wspominając dawną myśl
To zostało i odeszło
Rozkłada się w szary pył
Wciągnij go kinolem
Poczuj znowu, może trochę siebie
Z grobu wyjdziesz, sięgniesz ręką
Po jedną z tych gwiazd na niebie
Trzy lata bez tego
Znów poznaję trochę siebie
Od bram piekieł, windą
Aż boso na pierdoloną ziemie
Nie wrócę za siebie
Bo palę ciągle jebane mosty
Lecz po nosie czuje
Że to koniec tej przygody

[Bridge]
Do zobaczenia jutro
Jak wszystkie światła zgasną
Odwiedzę cię we śnie
Koszmar na dobranoc

[Pre-Refren]
Nie wyszedłem z łóżka
A już przeżywam ten koszmar
Raz się rodzę, potem tysiąc razy
W ciemni pięknej konam
Znów to widzę, jadę autem
A przede mną stoi konar
Nagle czarno, pełno krzyku
I zaczyna się od nowa

[Refren]
Życie to taki jebany cudowny paradoks
Raz na wozie, raz pod wozem
Raz prowadzi mnie sam Charon
Monety mam w oczach
Bo znalazłem grubą kasę
Nic nie słyszę, nic nie widzę
Lecz się kurwa poprowadzę
Credits

About “Paradoks” by Sifruis

Read the complete lyrics to "Paradoks" by Sifruis in 2023. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Rap.

"Paradoks" is performed by Sifruis. in 2023 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Paradoks", explore more songs by Sifruis using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Sifruis · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Paradoks" is credited to Sifruis. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

Album information for "Paradoks" is not available in our database yet. You can still read the full lyrics on this page.

Visit the Sifruis artist page at /artist/sifruis for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.