Siemano [Verse 1] Trochę mnie nie było bo poznawałem z autopsji Czym jest ignorancja i potęga emocji Gdy ludzie niemoc dziś mają wpisaną w twarze Ja patrząc na zbiór opcji, pieprzę ich szczyty marzeń Te zryte komentarze, fakty, umysłowa orgia Pieprzony węzeł zdarzeń jakby mieszkali w Kordian Smutna alegoria ale strach nas ogranicza A teoria na tablicach wciąż nie ma w życiu odbicia Ten brud na ulicach jest kserokopią zmysłów Kumaj albo pysk stul w szeregu statystów Jesteśmy sumą z tych słów, ciało to okładka Opakowanie książki, nie znoszę bredni na kartkach Pieprzony sarkazm bo wytykają palcem Ci którym wrażliwość kojarzy się z pedalstwem I zbędnym balastem, którego tak się wstydzą Że zakładają maskę i w niej przez życie idą [Refren] Powiedz mi co z tego, że nie zrozumieli Powiedz mi co z tego, że ich moja prawda dławi Jestem tu od lat wierny mojej idei I pierdolę ich reguły wiesz gdzie se je mogą wsadzić Powiedz mi co z tego, że nie zrozumieli Powiedz mi co z tego, że ich moja prawda dławi Jestem tu od lat wierny mojej idei I pierdolę ich reguły wiesz gdzie se je mogą wsadzić [Verse 2] Mam to przed oczami ale muszę to ogarniać Ten cały burdel w bani jakby tam mieszkał Augiasz Życiowy timeout, lęki umysłowe Wokół sępy jedzą z ręki albo srają ci na głowę Słowo po słowie gdzie jest tutaj nasz eden Jedni klepią laski po dupach drudzy biedę A te laski do wzięcia, wycięcia z spódniczki Piczki szukają księcia nic nie mając z księżniczki Wokół nieliczni też widzą to piętno Bo rozdrapane rany zakaziły im codzienność I są tutaj ze mną bo ten ból ich wychował I czują to co ja gdy pisałem te słowa Więc wracam bez obaw by naprawić defekty Nie szczędzić inwektyw, paranoją jak neptyk Przekuwam w efekty to co we mnie chore I zamykam w projekty, podpisując eSKaOeR [Refren] Powiedz mi co z tego, że nie zrozumieli Powiedz mi co z tego, że ich moja prawda dławi Jestem tu od lat wierny mojej idei I pierdolę ich reguły wiesz gdzie se je mogą wsadzić Powiedz mi co z tego, że nie zrozumieli Powiedz mi co z tego, że ich moja prawda dławi Jestem tu od lat wierny mojej idei I pierdolę ich reguły wiesz gdzie se je mogą wsadzić
Read the complete lyrics to "Co z tego" by Skor from the album "Muzykoma" in 2012. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap.
"Co z tego" is performed by Skor. from the album "Muzykoma" in 2012 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL.
Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data.
If you enjoy "Co z tego", explore more songs by Skor using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.
"Co z tego" is credited to Skor. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.
"Co z tego" appears on "Muzykoma" in 2012.
Visit the Skor artist page at /artist/skor for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.