Lyrks
Lyrks
Sign In
Cover Art

Bez Granic Lyrics by Sobota

MiZłość

2024

[Refren]
Zabierz ten stan
Nie chcę go znać
Wszystko co mam to oddam Tobie
Podaj ulicę, a ona spłonie
Nie chcę już nic
Weź wszystko i idź
Ranisz i jesteś mym pragnieniem
Czemu ta miłość stała się cierniem?

[Zwrotka]
Powoli wstaję, bo upadłem z bardzo wysokiego stopnia
Wyniosłaś mnie tak do góry czułem się jak w niebie
Robiłaś pyszne kanapki, całowałaś mnie w czoło co dnia
Też tak robiłem Ci zawsze, oddawałem siebie
A potem stres, a potem każdy kęs dla swoich celów
I każdy brudny gest, żeby nakarmić w środku parę sępów
Ufamy sobie coraz mniej, z resztą „no shit sherlock”
Sama mi to powiedziałaś: gdzieś 2 miesiące temu
Chcę być już z Tobą na zawsze, nie chcę nikogo więcej
Wiem, jeszcze nie raz się sparzę i znów Ci podam rękę
Z resztą na odwrót też tak będzie

[Refren]
Zabierz ten stan
Nie chcę go znać
Wszystko co mam to oddam Tobie
Podaj ulicę, a ona spłonie
Nie chcę już nic
Weź wszystko i idź
Ranisz i jesteś mym pragnieniem
Czemu ta miłość stała się cierniem?

[Zwrotka]
Nie mam pomysłu i nie wiem jak Ciebie tu zatrzymać
Szaleństwo zmysłów, ja i moja dziewczyna
Biorę w cudzysłów, wystawiam nas poza nawias
Za późno dziś już, jutro znów będę się starać
I zdarłem buty biegnąc za Tobą, więc stopy bolą
Jestem już struty, a chcę witać miłość chlebem i solą
Jesteś mą torą, jesteś mą biblią, moim koranem
I chleb sobie biorąc sypnełaś solą prosto w mą ranę
Chyba zostanę, tak się przewrócę i będę tak leżeć
I wiesz zabiję za Ciebie i się zabiję dla Ciebie, dlaczego nie wiem
Nie ma logiki w tym żadnej
Podpalę świat cały bejbe, tak bardzo Cię pragnę. 

[Refren]
Zabierz ten stan!
Nie chcę go znać!
Wszystko co mam to oddam Tobie!
Podaj ulicę, a ona spłonie!
Nie chcę już nic!
Weź wszystko i idź!
Ranisz i jesteś mym pragnieniem!
Czemu ta miłość stała się cierniem!?

Zabierz ten stan
Nie chcę go znać
Wszystko co mam to oddam Tobie
Podaj ulicę, a ona spłonie
Nie chcę już nic
Weź wszystko i idź
Ranisz i jesteś mym pragnieniem
Czemu ta miłość stała się cierniem?
Credits

About “Bez Granic” by Sobota

Read the complete lyrics to "Bez Granic" by Sobota from the album "MiZłość" in 2024. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Orchestral, Rap.

"Bez Granic" is performed by Sobota. from the album "MiZłość" in 2024 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Bez Granic", explore more songs by Sobota using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Sobota · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Bez Granic" is credited to Sobota. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Bez Granic" appears on "MiZłość" in 2024.

Visit the Sobota artist page at /artist/sobota for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.