Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Czaty Lyrics by Stanisław Moniuszko

0

Z ogrodowéj altany
Wojewoda zdyszany
Bieży w zamek z wściek łościek i trwogą;
Odchyliwszy zasłony
Spojrzał w łoże swéj żony
Pojrzał, zadrżał, nie znalazł nikogo!
Wzrok opuścił ku ziemi
I rękami drżącemi
Siwe wąsy pokręca i duma
Wzrok od łoża odwrócił
W tył wyloty zarzucił
I zawołał kozaka Nauma
"Hej kozaku, ty chamie
Czemu w sadzie przy brannie
Niéma nocą ni psa, ni pachołka?
Weź mi torbę borsuczą
I janczarkę hajduczą
I mą strzelbę gwintówkę zdejm s kołka."
Wzięli bronie, wypadli
Do ogrodu się wkradli
Kędy szpaler altanę obrasta
Na darniowém siedzeniu
Coś bieleje się w cieniu
To siedziała w bieliźnie niewiasta
Jedną ręką swe oczy
Kryła w puklach warkoczy
I pierś kryła pod rąbek bielizny;
Drugą ręką od łona
Odpychała ramiona
Klęczącego u kolan mężczyzny
Ten ściskając kolana
Mówił doniéj:
"Więc już wszystko, jam wszystko utracił?
Nawet twoje westchnienia
Nawet ręki ściśnienia
Wojewoda już z góry zapłacił?
Ja choć z takim zapałem
Tyle lat cię kochałem
Będę kochał i jęczał daleki
On nie kochał, nie jęczał
Tylko trzosem zabrzęczał
Tyś mu wszystko przedała na wiki!
Ja na wiernym koniku
Przy księżyca promyku
Biegę tutaj przez chłody i słoty;
Bym cię witał westchnieniem
I pożegnał życzeniem
Dobréj nocy i długiéj pieszczoty."
Ona jeszcze nie słucha
On jéj szepce do ucha
Nowe skargi czy nowe zaklęcia:
Aż wzruszona, zemdlona
Opuściła ramiona
I schyliła się w jego objęcia
Wojewoda z kozakiem
Przyklęknęli za krzakiem
I dobyli z zapasa naboje
I odcięli zębami
I przybili sztęflami
Prochu garść i grankulek we dwoje
"Panie!" kozak powiada
"Ja kiś bies mię napada
Ja niemogę zastrzelić téj dziewki;
Gdym półkurcze odwodził
Zimny dreszcz mię przechodził
I stoczyła się łza do panewki."
Ciszéj, plemię hajducze
Ja cię płakać nauczę
Masz tu z prochem leszczyńskim sakiewkę:
Podsyp zapał, a żywo
Sczyść paznokciem krzesiwo
Potém palnij w twój łeb, lub wtę dziewkę
Wyżéj!... w prawo!... pomału!...
Czekaj mego wystrzału
Piérwéj musi w łeb dostać Pan młody."
Kozak odwiódł, wycelił
Nie czekając wystrzelił
I ugodził w sam łeb wojewody

About “Czaty” by Stanisław Moniuszko

Read the complete lyrics to "Czaty" by Stanisław Moniuszko. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Pop.

"Czaty" is performed by Stanisław Moniuszko. This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Czaty", explore more songs by Stanisław Moniuszko using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Stanisław Moniuszko · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Czaty" is credited to Stanisław Moniuszko. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

Album information for "Czaty" is not available in our database yet. You can still read the full lyrics on this page.

Visit the Stanisław Moniuszko artist page at /artist/stanisaw-moniuszko for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.