Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

W miejskim tłoku ginąc Lyrics by Paresłów

Galaktao

2001

[Verse 1: Pezet]
Wszyscy wokół się spieszą, w miejskim tłoku co miesiąc
Stojąc w korku, nic nie wiedząc, słowa przez usta cedząc
Siedząc wewnątrz swych fortów, topiąc pieniądze w Totku
Są tu żądni tych fortun, basenów, prywatnych kortów
Żyjąc po polsku, kryjąc smutki, ginąc w tłumie
Nie wyciągając wniosków, nie próbując zrozumieć
Umieć coś, szukając talentu tak jak my
Unieść to ponad wszystko, w sumie stać ponad tym
To fakt, wciąż tego brak u nas, nie kumasz?
Miasto potrafi wkurwiać, ciężko to w słowa ubrać
Duma, honor, ambicje chore
Lub typy pod monopolem odurzeni alkoholem
Czy to jest koniec, patrole na czyimś tropie znów
Co jest, przecież jesteśmy w Europie już...
[Chorus] (x2)
Parę słów o tym jak tu jest naprawdę
Gdzie dobro złu co dzień wypowiada walkę
Gdzie ludzi tłum, niby są równe szanse
I chodząc tu zawsze musisz za siebie patrzeć
[Verse 2: Fala]
Myślę, że ten problem nie dotyczy innych miast
Tutaj w weekend siedzę często w domu zamiast
Na melanżu spędzać czas jako nagrodę
Cały tydzień motywuje do pracy 24 na dobę
Tyle spraw mam na głowie, ciągle coś robię w nadziei
Że nie dojdę do siebie do niedzieli
I nie chodzi tu o luksusowy bankiet
Wystarczy posiedzieć z drinkiem za barkiem
Wymienić ploty, z Galaktyką przejąć parkiet
Żeby wieczór szedł bez przeszkód jak w zegarku
A tu- piątek nadchodzi bez żadnych planów, znowu nie ma co robić
Z oferty klubów nie ma co wybierać, tego dnia majątek zbija Idea i
Era. Bieda! Tylko drum’n’bassy, house'y, wjazd kosztuje masę kasy
Albo na klubowe karty, od gadek z ochroną mam już gardło zdarte
Tak wypoczywamy- na byciu pijanym, na biciu piany
Snuciu się po nocy po stolicy rozrywki w tym kraju zwariowanym
Koncerty gramy wszędzie byle nie w Warszawie bo tutaj publika Źle się bawi
Kogo to dziwi, my to znamy od środka
Na każdej fajnej imprezie znajdzie się ktoś, kto wybije wszystkie okna
[Verse 3: Wujlok]
Wielu takich jak ty, ulegających wpływom
Wielki Brat ciągle patrzy bo to jest miasta miłość
Codzienna chciwość by zobaczyć coś nowego
Sensacji widok, na to zawsze jest sezon
Ja nie wiem po co urozmaicać swoje życie
To co luzie sądzą, nie chcę być tylko widzem
Wśród neonów, bilboardów, na ulicach samochodów
Wśród bezsensownych rozmów niepotrzebnych nikomu
Ty sam na to wpadnij jaki jest główny składnik
Adrenaliny dawki potrzebnej do walki
To tylko sparring z codzienności zdarzeniami
Ludzie ci sami ze swoimi problemami
Borykają się nieustannie tracąc wiarę
Pamiętaj o tym i o tym słów parę
Ja dalej, bo to daje inspiracje, to życie prawdziwe
Więc wypowiadam walkę
[Chorus] (x2)
Parę słów o tym jak tu jest naprawdę
Gdzie dobro złu co dzień wypowiada walkę
Gdzie ludzi tłum, niby są równe szanse
I chodząc tu zawsze musisz za siebie patrzeć
[Verse 4: Dore]
Tutaj poczęta byłam, jestem i dorastam
Integralny element, część stołecznego miasta
Pięknego tylko z perspektywy obrazka
Zamkniętego w klatkach, migawkach wspomnień kliszy
Wśród zgiełku szukając wewnętrznej ciszy
Krzycząc o prawdzie choć nikt mnie nie słyszy
Przez labirynty ulic i na murach napisy
Że społeczeństwo głuche jest a durni politycy
Że zabili człowieka bo był z innej dzielnicy
To miasto krzyczy- my jesteśmy jego głosem
Przeciwko chamstwu i codziennej głupocie
Sam oceń czy wegetować tutaj masz ochotę
Czy trochę nie wkurwia cię klimat i to miasto
Gdzie w rzeczywistości jak w metrze rano ciasno
Gdzie światła problemów nie dają ci zasnąć
Gdzie prawda i własność dla nikogo się nie liczy
A życiem sterują durni urzędnicy
[Bridge: Dizkret] (x4)
To jest tak
[Verse 5: Dizkret]
Wokół mnie szarzy ludzie ich twarzy nie potrzebuję by żyć
Żyję jak umiem nie chcę zlewać się z tłumem za nic
Każdy chce się kryć, każdy czuje wstyd, uciekasz przed czymś czy
Chcesz zapomnieć by nie martwić się niczym
Ludzie przyzwoici niby wchodzą za róg stają się nagle dzicy
Czy ty też, ja wbrew tendencjom gdzieś
Próbuję grę wygrać by usiąść tam gdzie miękko jest
E e e ej! starsi narzekają że nie będzie lepiej
A młodzi życie poznają pod sklepem
Więc się cieszę, ze stresem dam sobie radę
Żyjąc w mieście, po pierwsze, odczuwam go stale
Ale wiem jak jest, wielu ma dużo gorzej
Każdy ma swoje życie, ja też robię swoje
W betonie wielu tonie, to nie piekło jednak Źli ludzie
Tyle magii stąd uciekło przez was (to jest tak!)
[Chorus] (x2)
Parę słów o tym jak tu jest naprawdę
Gdzie dobro złu co dzień wypowiada walkę
Gdzie ludzi tłum, niby są równe szanse
I chodząc tu zawsze musisz za siebie patrzeć
[Bridge: Pezet] (x4)
Paresłów
[Chorus] (x2)
Parę słów o tym jak tu jest naprawdę
Gdzie dobro złu co dzień wypowiada walkę
Gdzie ludzi tłum, niby są równe szanse
I chodząc tu zawsze musisz za siebie patrzeć
Credits

About “W miejskim tłoku ginąc” by Paresłów

Read the complete lyrics to "W miejskim tłoku ginąc" by Paresłów from the album "Galaktao" in 2001. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Rap, Polski Rap, Polska.

"W miejskim tłoku ginąc" is performed by Paresłów. from the album "Galaktao" in 2001 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "W miejskim tłoku ginąc", explore more songs by Paresłów using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Paresłów · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"W miejskim tłoku ginąc" is credited to Paresłów. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"W miejskim tłoku ginąc" appears on "Galaktao" in 2001.

Visit the Paresłów artist page at /artist/paresow for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.