Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Czasem Myślę Lyrics by SumaStyli

Jak Zwykle EP

2010

[Zwrotka 1: Buka]
Czasem mi się wydaje, że pozjadałem im rozumy
Kumaj bajer, tak się staje, jak przestaje działać umysł
To dostaje wczuwy, alko z dubeltowy czy jaranie z bluby
Prowadzi do zguby, albo daje pasmo chluby
Jak tego nie polubić, Ty tu można się pogubić
Ja nie lubię o tym mówić, ale można się zamulić
I nie zdołasz mnie nawrócić, i nie pytaj mnie dlaczego
Bo pierdole groupies i mam wyjebane w kosmos ego
Z tego stary armageddon, z resztą chuj Ci do tego
I tak mnie nie podpuścisz bym rapował do niczego
I to nic nowego, takich typów nie wiem ilu było synu
W oceanie syfu i totalnego no-skillu
Bez kitu new, bez wazeliny tu i bez popity crew
My przy tym znakomity przytyk, krytyki to chuj
Dla mnie werdykt oczywisty, nie możesz nie twierdzić
Że jestem zajebisty, skoro nawijam te wersy
Utwierdzić się w tym mogę bez perspektyw
Że to przejdzie mętlik w głowie, ogień konkretny
Gdy po melnaż sekcji rozkminiam swoją dumę
I tak myślę sobię, że napiszę o tym numer
[Refren: Buka]
Czasem myślę, że jestem zajebisty
Czasem myślę, że nic nie umiem
I tak siędzę, i myślę, i knuję
Aż wziąłem kartkę, napisałem o tym numer
Czasem myślę, że jestem zajebisty
Czasem myślę, że nic nie umiem
I tak siędzę, i myślę, i knuję
Aż wziąłem kartkę, napisałem o tym numer
[Zwrotka 2: Skor]
Czasem podbija do mnie ziom, mówi: "Piona chłopaku
Mamy podobny poziom i styl, chcę Cię na tracku"
Mówię: "Spoko, gitara, pokaż mi swe rapy ziomie"
I chyba chciał mnie obrazić gadką o poziomie
Mówię: "O nie, mic się zepsuł, pies zżarł mixer
Nie tym razem, może kiedyś, cheers mate"
I siedzę w studiu i mam kurwa wixe
Że bycie mistrzem nie jest oczywiste
Zaiste, nagrałem w chuj wspaniały numer
O jak się jarałem, byłem dumny jak nikt
Mówią, że takie przyzwoite w sumie
I jak głową w mur, mój cały sen prysł
Mówię: "Nic, trzeba działać, napiszę od ręki parę"
Pierwsze gówno, drugie gówno, dobra i tak to nagrałem
Myślę: "Wsyd, ale gniot", oni: "Hit, mega szok
Mega flow, propsy ziom, ultra skill, super Skor"
Myślę: "Ktoś tu jest jebnięty, albo ja, albo oni
Przecież nie było puenty, a w tekście nie chodziło o nic"
I tak myślę co zrobić, bo nic z tego nie rozumiem
Aż wziąłem kartkę i napisałem o tym numer
[Refren: Skor]
Czasem myślę, że jestem zajebisty
Czasem myślę, że nic nie umiem
I tak siędzę, i myślę, i knuję
Aż wziąłem kartkę, napisałem o tym numer
Czasem myślę, że jestem zajebisty
Czasem myślę, że nic nie umiem
I tak siędzę, i myślę, i knuję
Aż wziąłem kartkę, napisałem o tym numer
[Zwrotka 3: Mati]
Czasem wydaje mi się, że mi się za dużo wydaje
A czasem za dużo wydaję, czasem dostaję za frajer
Czasem wpajają mi baje w banie, czasem ja im daje bajer
Czasem czuję smak wygranej, czasem nic nie czaję
Co się chawlisz? Się nie chawlę. Ziom nie palisz? Nie, nie palę
Niebywałe, przecież zawsze jarałeś jak częstowałem
Idź z tym kałem myślę sobie, a on - Ty co Ty nie powiesz
Jaraj to, wiedz, jaraj to, wiedz, bedziesz latał jak szybowiec
Jak szybowiec? Słuchaj człowiek, ty masz chyba jakąś fobię
Tam masz najbliższy wieżowiec, albo jedź na pogotowie
Powiedz, że masz wodogłowie, nie zakryjesz go kapturem
A ja sobie usiądę i napiszę o tym numer
[Refren: Mati]
Czasem myślę, że jestem zajebisty
Czasem myślę, że nic nie umiem
I tak siędzę, i myślę, i knuję
Aż wziąłem kartkę, napisałem o tym numer
Czasem myślę, że jestem zajebisty
Czasem myślę, że nic nie umiem
I tak siędzę, i myślę, i knuję
Aż wziąłem kartkę, napisałem o tym numer
[Zwrotka 4: Skorup]
Gdy myślę sobie, że jestem zajebisty
A Diabeł podpowiada, że mam rację
To wbijam szybko pod zimny prysznic
I wpierdalam jakąś zdrową kolację
Jestem zwykły, mam swoją robotę
Tobie bracie zaświeciła palma
Ziomble mają już Cię za idiotę
Ty masz nowych, straszny z ciebie wariat
To jest standard, bez kręgosłupa
Wartości, idei oraz wiedzy
Możesz rżnać pajaca, czy tam głupa
Wybór bracie do Ciebie należy
Warto wierzyć w siebie, ale z głową
Wobec ludzi, stawiaj na serdeczność
Rap - mój konik, rymowane słowo
Skorup MC, ze mną Hopbeat selector
Credits

About “Czasem Myślę” by SumaStyli

Read the complete lyrics to "Czasem Myślę" by SumaStyli from the album "Jak Zwykle EP" in 2010. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap.

"Czasem Myślę" is performed by SumaStyli. from the album "Jak Zwykle EP" in 2010 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Czasem Myślę", explore more songs by SumaStyli using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for SumaStyli · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Czasem Myślę" is credited to SumaStyli. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Czasem Myślę" appears on "Jak Zwykle EP" in 2010.

Visit the SumaStyli artist page at /artist/sumastyli for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.