Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Orgia (outro) Lyrics by Świntuch

Świntuch

2000

[Verse 1]
Mam zasadę, nie wtykam nosa w nieswoje biznesy
Ale wtykam fiuta w nieswoje cipki
Tak jest dziś, mówiła do mnie misia
Ale zaczęła wyć, gdy doszedłem do fik
Ściągnąłem je z niej jednym posunięciem
Zatrzymały się na pięcie, ale to nie ma znaczenia
Świntuch, nie zwlekam, ona leży na kanapie
A ja za cipką ją łapię
Palcówa - w tej grze jestem mistrzem
To hip hop, sztuczki dj'ów używam bystrze
A na vaiderze szybko bawię się jej cipką
Podnoszę decybele ona z podniecenia pieje
Źle się dzieje, za głośno! Mówię do niej: ciszej
Nie chcę, żeby cały blok miał to okazję słyszeć
Dosyć, sąsiedzi zaczną pisać donosy
Lecz przerwał słowo mi dzwonek do drzwi
[Verse 2]
Kto to? Ta dupcia, co mieszka na trzecim piętrze
Nie wiem, jak wnętrze, ale cycki ma większe
Niż niejedna, obok niej koleżanka z klasy
Nie mogą się uczyć, co to za hałasy?
Udają, ale odpowiedź świetnie znają
Wiedzą, co się święci, że nie jesteśmy święci
Nie trzeba ich namawiać, czy wchodzą
Kiedy pytam, już są gołe
Ale jeszcze mi znów nie stanęła pyta
Gdy ponownie dzwoni ktoś, co to za gość?
Chłopak od pizzy, szybcy zawodnicy
Dzwoniłem 10 minut temu, a on już tu jest
Ma pech, ale niech się zabawi też
Nie zdążyłem zamknąć drzwi, znowu ktoś dzwoni
Czy to jaja, czy dzień, kiedy wszyscy znajomi
Ciebie odwiedzić chcą, czy moje oczy śnią
Nie minęło pół godziny, oni wszyscy już tu są
Siedem facetów, o dwie więcej damy
Załapałby się nawet gość nieoczekiwany
Ale to nie wigilia, zamykam drzwi wejściowe
[Verse 3]
Kilka chwil później w pełnym toku akcja
Opiszę wam dokładnie, jak wygląda sytuacja
To, jak oczy zamknięte na oścież
Wszyscy goście bawią się ze sobą i plamią mi pościel
Wstydu nie ma, widzę wszystkie zboczenia
Pięści w tyłku, na fiutach podniebienia
Między udami świeczka, na cipeczce cipeczka
Kolczyk na łechtaczce, ja na to wszystko patrzę
Figle z analskimi kulkami, ktoś się pewnie dostał
Do mej szafy z zabawkami, myślisz, że to soft?
Pozwól mi obwieścić, są tu także amatorzy złotych deszczy
A jedna dupcia ma zestaw sado-macho
To ledwo mieści się pod czachą, wiesz już o co chodzi
Dosyć gadania, odkładam mikrofon na bok
Czas na działania
Credits

About “Orgia (outro)” by Świntuch

Read the complete lyrics to "Orgia (outro)" by Świntuch from the album "Świntuch" in 2000. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap.

"Orgia (outro)" is performed by Świntuch. from the album "Świntuch" in 2000 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Orgia (outro)", explore more songs by Świntuch using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Świntuch · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Orgia (outro)" is credited to Świntuch. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Orgia (outro)" appears on "Świntuch" in 2000.

Visit the Świntuch artist page at /artist/swintuch for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.