Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

KOLOS Lyrics by Tajson

VANILLA

2020

[Refren]
Robię robię ruchy żeby być w rapie kolosem
Biorę duże buchy nie wciągam gówna nosem
Kiwam się na bitach jak Fernando Jose Torres
Chcesz mnie powstrzymać, bardzo bardzo proszę
Buduje pomnik trwalszy niż ze spiżu
Konkurencja jak do rany przyłóż
Zęby ostrze, nie usłyszysz zgrzytów
Michał Anioł rzeźbię sobie tytuł
[Zwrotka 1]
Piosenki o miłości gdy ich słucham myślę wstecz
Potrzebuje łez feniksa słyszę tylko jego śmiech
Gdy będę chciał zapomnieć o czym był ostatni wers
Zadzwonię do ziomka spalimy sobie jazz
Odkąd na tym rapie zarobiłem pierwszy cash
Dzwonią małolaty chcą ustawiać się na seks
Czytam komentarze znowu piszą o mnie brednie
Co mnie nie zabije to mnie wzmocni, piszcie więcej
Szybciej, wyżej, mocniej, niedługo będzie złoto
Pięć kół w rapie zmienię w cztery na masce
Te bity są konkretne a wersy mają polot
Szturmuje na scenę, nie wchodzę ukradkiem
W głowie ocean myśli bit to jego port
Robię triki w pętlach mów mi Tony Hawk
Piekło tu rozpętam, tnę jak tomahawk
Odbijam piłeczkę, scena to mój kort
[Refren]
Robię robię ruchy żeby być w rapie kolosem
Biorę duże buchy nie wciągam gówna nosem
Kiwam się na bitach jak Fernando Jose Torres
Chcesz mnie powstrzymać, bardzo bardzo proszę
Buduje pomnik trwalszy niż ze spiżu
Konkurencja jak do rany przyłóż
Zęby ostrze, nie usłyszysz zgrzytów
Michał Anioł rzeźbię sobie tytuł
[Zwrotka 2]
Ja spod znaku wagi stawiam na jedna szale
Nabijam baki potem nawijam wokale
Leżę w obłokach zamawiam fruti di mare
Wychodzę poza ramę bo reszta jak sól na ranę
Spierdalac na palmę, nigdy nie byłem bananem
Na bitach strzelam napalmem i rapy pozamiatane
Każdy werset to serce, nie zmarnowany atrament
Znowu rzucam mięsem, wyłapujesz to za karę
Dokąd mnie poniesie, nie wiem, wsiadam w Pendolino
Zapierdalam na metę jakbym nosił Valentino
Nie mówmy o cenie, stres mnie zjada #tasiemiec
A na odprężenie z ziomem zamawiam kilo
Jakiś łak co pierdoli, what the fuck r u talkin
Wchodzę w jego suke swoim kijem #nordicwalking
Na trackach kozak, na komendzie donos
Ja buduje swój pomnik, jeszcze będzie ze mnie kolos
[Refren]
Robię robię ruchy żeby być w rapie kolosem
Biorę duże buchy nie wciągam gówna nosem
Kiwam się na bitach jak Fernando Jose Torres
Chcesz mnie powstrzymać, bardzo bardzo proszę
Buduje pomnik trwalszy niż ze spiżu
Konkurencja jak do rany przyłóż
Zęby ostrze, nie usłyszysz zgrzytów
Michał Anioł rzeźbię sobie tytuł
Credits

About “KOLOS” by Tajson

Read the complete lyrics to "KOLOS" by Tajson from the album "VANILLA" in 2020. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Rap.

"KOLOS" is performed by Tajson. from the album "VANILLA" in 2020 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "KOLOS", explore more songs by Tajson using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Tajson · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"KOLOS" is credited to Tajson. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"KOLOS" appears on "VANILLA" in 2020.

Visit the Tajson artist page at /artist/tajson for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.