[Intro] Wstaję z gleby z pełnią sił z dłoni płynie pot Ile jeszcze będę pisał tych jebanych długich stron Ile jeszcze życia mi przeleci przed oczami Ile jeszcze będę musiał patrzeć jak się na mnie czai świat [Zwrotka 1] Wstaję mała Czuję jakbym dostał skrzydła Wczoraj słuchałem sobie starych nutek Ryśka Riedla Na Twych dłoniach rany A na nosie kokaina Od paru dni kochanie nie wiem co to endorfina Znów się ubrałem na czarno Nie mów mi co to samotność Najchętniej to bym się zabił Zabrał dla siebie jej wolność Stoję teraz na przystanku Który jest kurwa donikąd Pojadę sobie do piekła Demon mi krzyczy bym zniknął Nie zniknę nigdy moja walka będzie wieczna Ja nigdy się nie poddam cały czas zaciśnięta szczęka Szczerze powiem Ci, że nie znam tego miejsca W którym nie ma ziarnka prawdy albo ziarnka szczęścia [Bridge] Nie, nie znam tego miejsca, nie, nie, nie, nie, nie Nie znam tego miejsca, nie znam tego miejsca [Refren] Wstaję z gleby z pełnią sił z dłoni płynie pot Ile jeszcze będę pisał tych jebanych długich stron Ile jeszcze życia mi przeleci przed oczami Ile jeszcze będę musiał patrzeć jak się na mnie czai świat Wstaję z gleby z pełnią sił z dłoni płynie pot Ile jeszcze będę pisał tych jebanych długich stron Ile jeszcze życia mi przeleci przed oczami Ile będę musiał patrzeć jak się kurwo na mnie czaisz Te przelane łzy, ten przelany pot, te przelane zwrotki na miliony stron Miałem nowy trop, tak jak Sherlock Holmes Nie wiem co się zdarzy jeszcze, ale nie mam dość Ale nie mam dość Ale nie mam dość Ale nie mam dość Ale nie mam dość Ale nie mam dość Ale nie mam dość Ale nie mam dość Wstaję z gleby z pełnią sił z dłoni płynie pot Ile jeszcze będę pisał tych jebanych długich stron Ile jeszcze życia mi przeleci przed oczami Ile jeszcze będę musiał patrzeć jak się na mnie czai świat Wstaję z gleby z pełnią sił z dłoni płynie pot Ile jeszcze będę pisał tych jebanych długich stron Ile jeszcze życia mi przeleci przed oczami Ile będę musiał patrzeć jak się kurwo na mnie czaisz Te przelane łzy, ten przelany pot, te przelane zwrotki na miliony stron Miałem nowy trop, tak jak Sherlock Holmes Nie wiem co się zdarzy jeszcze, ale nie mam dość Ale nie mam dość Ale nie mam dość Ale nie mam dość Ale nie mam dość Ale nie mam dość Ale nie mam dość Ale nie mam dość
Read the complete lyrics to "Przed oczami" by TKM in 2018. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polski Rap, Polska, Rap.
"Przed oczami" is performed by TKM. in 2018 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL.
Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data.
If you enjoy "Przed oczami", explore more songs by TKM using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.
"Przed oczami" is credited to TKM. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.
Album information for "Przed oczami" is not available in our database yet. You can still read the full lyrics on this page.
Visit the TKM artist page at /artist/tkm for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.