Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Na obozie Lyrics by Tomi (PL)

Weedtape

2022

[Intro]
Jestem skuty na obozie
Palę dużo, mało robię
Leję wódę, puszczam muzę
Na drodze się nie przewrócę
Na drodze się nie przewrócę
[Zwrotka 1]
Przyjechałem z ziomalami by się skuć
I odpocząć od tych kurw
Co wciąż knują za plecami
To jedyne na co stać ich
Druga w nocy na stacji
W kieszeni L&M'y
Ja nie czuję grawitacji
Grzeczny jestem ale dużo palę
Z kolegami skuci na obozie
Przez to właśnie mamy puste banie (ej ej)
Macham dłonią jak przystanek na żądanie (ej ej ej ej)
Mamy styczeń a się czuję jagby lipiec
Pada śnieg dzwonią policyjne światła
Ale jeszcze jeden skręt
A jak to cię nie przekona to przekona cię ten drip (yeah)
Tomi wchodzi tylko pisk (Yeah)
Mówią że zniszczony jestem ale zniszczony jest system (yeah)
A ja tylko pale bata
A ja tylko żyje życiem
To jest smutne
Fałszywe kurwy co sekrety mają zostawię se na później
[Refren]
Jestem skuty na obozie
Palę dużo, mało robię
Leję wódę, puszczam muzę
Na drodze się nie przewrócę
Jestem skuty na obozie
Palę dużo, mało robię
Leję wódę, puszczam muzę
Na drodze się nie przewrócę (yeah yeah)
Na drodze się nie przewrócę (yeah yeah)
Na drodze się nie przewrócę (yeah yeah)
Na drodze się nie przewrócę (nie nie)
[Zwrotka 2]
Nauczyciele mi mówili że mi z Rapu nigdy się nie uda
A se stoję teraz przy jeziorze piszę tekst a w prawej trzymam Jointa
Piszę dużo bo to moja rola
Czuję się tutaj jak John Travolta
Wóda leję się bo kurwa teraz nic nie muszę co najwyżej mogę (yeah)
Ona jest jak Mia Wallace (wiem)
Że to wszystko będzie moje
Albo jest
Tylko jeszcze tego nie wiesz
Że wybiję się jak jakiś jebany piec
No bo palę bardzo dużo na Hot 100 pojawię się
Moi ludzie będą obok o tym to ja dobrze wiem
Wielu fałszywych przyjaciół było ich pozbyłem się (yeah yeah)
Ich pozbyłem się
Miejsca nie ma dla żadnych z tych kurew już
Miejsce to ja w płucach mam na Kush
Z ziomalami bawić będę się i chuj
Mówią nigdy nie dorosnę mają rację no i chuj (w nich)
Credits

About “Na obozie” by Tomi (PL)

Read the complete lyrics to "Na obozie" by Tomi (PL) from the album "Weedtape" in 2022. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Rap, Polski Rap.

"Na obozie" is performed by Tomi (PL). from the album "Weedtape" in 2022 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Na obozie", explore more songs by Tomi (PL) using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Tomi (PL) · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Na obozie" is credited to Tomi (PL). Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Na obozie" appears on "Weedtape" in 2022.

Visit the Tomi (PL) artist page at /artist/tomi-pl for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.