Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Trance Lyrics by Trzynogie Spodnie

MoodStone

2020

1
Rytuał garden party dla cip w dickies
Sama nazwa mówi że to chujowy dresiki
Woda w arbuzie szklana pułapka
Biorę tylko skromny kęsik
Castro męczy gastro skwierczy
Boski napój fancy dancing
Proxy na nike wywęszył
By później sprzedać bittersy
Młody skun pracoholik
Gibsztal z ciachem znaczy kebsik w folii
Druty w gardle po dokładce molly
Maczuga koleżankę dręczy
Ja tam sobie tylko stoję
Jak milioner bez pieniędzy
Słyszę krzyki boba feta ziomo bierze
Wąż się ciągnie Adam się skusił
Odpuszczam se wieczerzę
Kula w łeb to nie pokrojony chleb I zmrożone masło
Znowu pyta koleżanki co tak ciasno
Ta meduza ma już spuchnięte gardło
Warkoczyki Pippi Langstrumpf
2
Już po wszystkim zwijam lasso
Wszystkie światła gasną
Emisariusz to mój budzik
Wstaje gdy jest jasno
Baba z wozu wypierdalamy se na miasto
Dalej śmieszy co na rynku zaszło
Wapno sypie się z budynków
Rudy chłopak dostał po pysku
Klei się do niego banda łysiaków
Uber wiezie maczora pędzikiem
On dla każdej panny jest dziś moby Dickiem
Chrapka na reset dni bez ruchania
Minęło 6h strefa bezcłowa
Kamperka jak 3 lata temu po kiksy
Teraz afera backdorowa
Wino jebane wino zastępuje woda
Maracana to stolik z chipsiorami
Gram przy butli nowy Luis Figo
Laska rzuca mi swęj stanik
Bakaliowy nastrój super Timor
3
Rabarbar jebać potężnie
Gorsze tylko guacamole
Wolę malinę na szyi
Whiskey słychać w tle leje cole
Tic tac slam dunk do szklanki z napojem
Rano będę płakał pod nowym stołem
Zakladam czyste ciuchy i brudna forsę
Gryfny mood zamiast windy biorę klatkę
Twoja szmatka gapi się na patkę
Ta blachare klepie tu co drugi pasterz
Wróćmy do ogrodu poproszę lodu
Koleżanko weź ten ozor z tofu
Każdy drin z innej szklanki
Taki mam dziwny fetysz
Kiedy się z mojej napijesz
Tracę cały apetyt
Śmierdzisz jak kiepy albo Ekwador
Nie pale nigdy straciłem stado
Choć jednoosobowe dupa wielka
Kształty jednak jak wpłatomat
Mogłem teraz mieć Hermesa
Dalej pachnę tanią kawa
Dasz palec to odgryzie łapę
Oksymoron kiedy mówisz o mnie raper
Się tu bawię jak Delarge
Nienawidzę mandarynek
Friendzonuje alergie na farbę
Kończy mi się blok
Wyrywam ostania kartkę

About “Trance” by Trzynogie Spodnie

Read the complete lyrics to "Trance" by Trzynogie Spodnie from the album "MoodStone" in 2020. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Rap.

"Trance" is performed by Trzynogie Spodnie. from the album "MoodStone" in 2020 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Trance", explore more songs by Trzynogie Spodnie using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Trzynogie Spodnie · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Trance" is credited to Trzynogie Spodnie. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Trance" appears on "MoodStone" in 2020.

Visit the Trzynogie Spodnie artist page at /artist/trzynogie-spodnie for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.