[Zwrotka 1: Sarius] Czy odpowiesz, gdy rozmowie się nie oprę; Winfrey Widzę te oczy zdziwione, wiem za dużo myślę Gdy kolejny raz z gibonem trawię się ze światem, co jest? Słabo stoję, mówił mądrze sam do tego dojdę - rzeczywiście Wiem, że świeci słońce nawet kiedy jest najgorzej Dzisiaj wiem to proste dzięki trosce - sam nie byłem Kierowane do tych co akurat gubią siłę I jeszcze nie wiedzą - wstaną trzymać swoje życie [Zwrotka 2: W.E.N.A] Może powinienem być z nimi Ich rzeczywistość wykminić Znam Sariusa od kilku dni, nawet jak tak samo nie myślimy Mam takie samo podejście jak on Ma taką samą wiarę co ja Mam naprawdę kilku świetnych przyjaciół (super) Nie rozmawiam z nimi od lat Mamy kilka wspólnych cech - chyba więcej różnic Mimo tego ten materiał będzie kurwa spójny Bywam ultra trudny jak nagrywam i jak słucham dżungli Między nami nikt nikomu nie jest dłużny [Refren: Gedz] Nie będę prosił cię byś został ze mną Ani pisał pod publikę, bo to byłby kurwa error Liczę przyjaciół na palcach ręki - na serio Widzę jak ulotna jest treść ta i nadmuchany splendor Kto odwrócił się od ciebie raz i wrócił Odwróci się i drugi - właśnie za to nienawidzę ludzi Co drugi lubi napić się wódy za twoje długi Istnieje tylko jedna możliwość, żeby je zwrócił [Zwrotka 3: W.E.N.A] Kto nauczy się jak przeżyć, gdy zmieniają się potrzeby Zdrajca wciąż wydaje króli, żeby nigdy nie popadać w niebyt Każ mi spłacać kredyt zaufania moich ludzi, znasz ich Wszyscy z nich to znawcy posiadania biedy W twoim środowisku wciąż się nie wypada przebić (daj spokój) Takie środowisko - jak z niego wypadasz leżysz Stałe prawa wiedzy (stałe) Żyję tylko według nich i mówią mi na co muszę uważać, wierzysz? [Zwrotka 4: Sarius] Mówili mi czego nie robić, robiłem to czego się nie mówi Siano siksom uderzało do głowy, ich kolesie byli przy nas jakoś małomówni Rano nie będziesz księżniczką jak wieczorem byłaś tam dziwką -I don't think so Weź lepiej oddaj swój żal kieliszkom i wracaj do typów co im łatwo przyszło (nara) Jest moją ratowniczką niepokorna młodość, chociaż wiem, że czeka gdzieś tam z brzytwą (i co) 4 dni i wszystko, moja Częstochowa, mój Wrocław, moja rzeczywistość [Refren: Gedz]
Read the complete lyrics to "Shinobi" by Sarius, Voskovy, W.E.N.A. from the album "Złe towarzystwo EP" in 2015. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polski Rap, Polska, Rap.
"Shinobi" is performed by Sarius, Voskovy, W.E.N.A.. from the album "Złe towarzystwo EP" in 2015 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL.
Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data.
If you enjoy "Shinobi", explore more songs by Sarius, Voskovy, W.E.N.A. using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.
"Shinobi" is credited to Sarius, Voskovy, W.E.N.A.. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.
"Shinobi" appears on "Złe towarzystwo EP" in 2015.
Visit the Sarius, Voskovy, W.E.N.A. artist page at /artist/sarius for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.