Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Żyjemy Lyrics by WBU (POL)

Powiem Ci, że...

2008

[Refren: W.B.U.]
Żyjemy, tu żyjemy, łączy nas jedno
Nie tylko ta muzyka i ulice miasta
Łączy nas tutaj jedyna gorzka prawda
Że życie tu za tysiąc złoty to żadna szansa
Żyjemy, tu żyjemy, łączy nas jedno
Nie tylko ta muzyka i ulice miasta
Łączy nas tutaj jedyna gorzka prawda
Że życie tu za tysiąc złoty to żadna szansa
[Zwrotka 1: W.B.U.]
Dzień w dzień zasypywanie reklamami
Kiedyś mleko, dziś ulotki pod drzwiami
Syf na tych klatkach mieliśmy i mamy
To opowieści o ulicach zapomnianych
Którym się kiedyś obiecało złote góry
Pamiętam pewexy za czasów komuny
Dziś mamy markety, tu jeden, tu drugi
Chuj z tym, życie drogie, mamy długi
Z muzyki mam złotówki, a nie kokosy
Stać mnie na frytki, u bukmachera losy
Życie tu zadaje ciosy często mocne
Idę tu samotnie po ulicach miasta
Chowając się przed deszczem w nieciekawych bramach
Gdzie wystarczy tak niewiele aby mieć problem
Z nich widzę życie, które jest niedobre
Bezdomni obok drogi sklepów proszą o drobne
Zachować spokój tu to nie takie proste
Nerwowe społeczeństwo, nienawiści rozruch
Bo ile można słuchać tych nic niewartych rozmów
[Refren: W.B.U.]
Żyjemy, tu żyjemy, łączy nas jedno
Nie tylko ta muzyka i ulice miasta
Łączy nas tutaj jedyna gorzka prawda
Że życie tu za tysiąc złoty to żadna szansa
Żyjemy, tu żyjemy, łączy nas jedno
Nie tylko ta muzyka i ulice miasta
Łączy nas tutaj jedyna gorzka prawda
Że życie tu za tysiąc złoty to żadna szansa
[Zwrotka 2: Czacha]
Żyjemy tak jak każdy, każdy krok tu ważny
Miasto, cywilizacja, technika tu miażdży
Widzisz ja tu jestem ciągle w tym samym miejscu
Opisuję świat, wokół niej szukam sensu
Jestem tu teraz i byłem tu kiedyś
Doznałem dobrobytu, ale nie zapomnę biedy
Swoje ziom przeżyłem, teraz kolej na ciebie
Osiągniesz co chcesz gdy niczego nie zjebiesz
Trzeba zachować spokój, to opowieści z bloku
Nerwowe życie w tłoku, jak tu zachować spokój?
Podnoszę dumnie głowę, gotowy na przygodę
Ogarnij się człowiek, jak żyjesz powiedz, no powiedz
Się żyje tak jak zawsze, u mnie po staremu
Zapytasz czemu, tu stara bida, właśnie temu
Miasto się rozrasta, osiedla, drapacze chmur
Jeden M kwatera, ja ciągle jestem tu
Na centrali nowy projekt płonie aż po sam koniec
CDN, WBU, Czacha na mikrofonie
CDN, WBU, Czacha na mikrofonie
[Zwrotka 3: Cegła]
Tak żyję na osiedlu i widzę to codziennie
Teraz przelewam na papier to co siedzi we mnie
To co siedzi we mnie, to co siedzi w was i w nas
Na schodowej klatce słyszę znów ten hałas
To są te sąsiedzkie wojny, ale mi to zwisa
Wychodzę na zewnątrz, pada deszcz, krew na ulicach
Bezdomny tu z latarką ten kontener penetruje
A po drugiej stronie bogacz nawet nie współczuje
Idę dalej tą szarzyzną, chociaż mokry jestem cały
Jakaś dziewczyna na ławce pizga w żyłę złote strzały
Ludzie na to obojętni, zero reakcji, pomocy
Kolejnego strzału nie ma, bo zerwana duma w procy
Coś mi tu śmierdzi jak na wiosce u Stokłosy
Znowu jakiś kolo pali pod wiatą papierosy
Żyjemy w tym smrodzie w tej obłudzie, zakłamaniu
Żyjemy tu dalej, lecz na życie żadnych planów
[Refren: W.B.U.]
Żyjemy, tu żyjemy, łączy nas jedno
Nie tylko ta muzyka i ulice miasta
Łączy nas tutaj jedyna gorzka prawda
Że życie tu za tysiąc złoty to żadna szansa
Żyjemy, tu żyjemy, łączy nas jedno
Nie tylko ta muzyka i ulice miasta
Łączy nas tutaj jedyna gorzka prawda
Że życie tu za tysiąc złoty to żadna szansa
[Zwrotka 4: Ryba]
Kolejny dzień, zero postępu, gdzie ten progres?
To jest życie, czy być może gorzej Boże
Wielu chce się poddać, nie dawaj im tej szansy
Na problemy ludzkie miej umysł otwarty
Nie boję się życia i ono mnie się też nie boi
Nie boję się słowa, które w prawdzie boli
Co cię wkurwia? życie próżne, bywa różnie
W naszych głowach świat wyróżnień
Przymusowo zapełnia pustkę (nie rozumiem)
Nie zrozumiesz to co trudne
Zapatrzony w siebie nie odnajdę tutaj życia
Zapatrzony w lustro, nie znajdę tu odbicia
Zamyślony w słowach, do tego się przyzwyczaj
Zagubiony w mieście, do tego się zaliczam
Wiara nam pozwala tu się modlić za was
Powiedz kiedy nastanie ten czas dla nas
[Refren: W.B.U.]
Żyjemy, tu żyjemy, łączy nas jedno
Nie tylko ta muzyka i ulice miasta
Łączy nas tutaj jedyna gorzka prawda
Że życie tu za tysiąc złoty to żadna szansa
Żyjemy, tu żyjemy, łączy nas jedno
Nie tylko ta muzyka i ulice miasta
Łączy nas tutaj jedyna gorzka prawda
Że życie tu za tysiąc złoty to żadna szansa
Credits

About “Żyjemy” by WBU (POL)

Read the complete lyrics to "Żyjemy" by WBU (POL) from the album "Powiem Ci, że..." in 2008. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Underground Rap, Hip-Hop, Rap.

"Żyjemy" is performed by WBU (POL). from the album "Powiem Ci, że..." in 2008 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Żyjemy", explore more songs by WBU (POL) using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for WBU (POL) · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Żyjemy" is credited to WBU (POL). Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Żyjemy" appears on "Powiem Ci, że..." in 2008.

Visit the WBU (POL) artist page at /artist/wbu-pol for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.