Lyrks
Lyrks
Sign In
Cover Art

Eter Lyrics by WiFi (POL)

2016

[Zwrotka 1]
W głowie szumi wczorajszy etanol
Mieszam kawę z śmietaną, jest rano
Posępnie jakoś i czegoś za mało
Podciągam żaluzje blask wlewa się falą
Stoje i czekam, nie wiem nic o Tobie
Nie znam imienia i twarzy choć w głowie
Mam wizerunek i zamknięcie powiek
Sprawia, że widzę Cię piękną jak promień
Słońca nad Łyną, gdy wschód szeptał do mnie
Siedzisz tu sam, z tego nie będzie wspomnień
I odtąd idę, już nie myślę podobnie
Czuje swobodnie i śpię też spokojnie
Ogólnie to żyje od słońca do słońca
Chce żar czuć na plecach umierać z gorąca
Chce mieć kilka stów i miesiąc ciepła
Oleje szkołę i pracę, ucieknę gdzieś tam

[Zwrotka 2]
Hipnotyzuje mnie to, miasto jak małe getto
Chciałbym wyrwać się stąd, jakoś przed dwudziestką
Perspektywy obserwuje przez lunete
W eter lecą fanty, znów za blanty, znowu na krechę
Tu gdzie szczęście objawione może okazać się pechem
Bo jak źle jest w dupie mają, a jak dobrze pójdzie echem
Ehe, zimnym Lechem
Koje rozżarzone myśli, żeby wziąć je pod opiekę
Przekuć w słowa, od zawsze prawda
To jedyne oprócz stylu co zostawiam tu na kablach
Jak coś tworzę to nie szablon i nie nazwiesz tego sztampą
Coś zabierzesz wrócę z szablą to okaże się makabrą
Stoję z kadrą kilku ludzi, niech to zapał Ci ostudzi
Mówił ktoś, że karma wróci i miał rację więc się ucisz już

[Zwrotka 3]
Wolę szerzej niż węziej
Chce obudzić się w benzie i móc dobrze zjeść
Wiem, że kiedyś będzie
Jeszcze okazja by marzenia zamienić w treść
Życie to skucha
Po drodze liczy się hart ducha, nie fart, słuchaj serducha
Morda skuta, typy spruta, ale z buta po trupach
Zaczynając lewą nogą można zdobyć punkty #dwutakt
To co robię robię zgodnie z charakterem
I nie zawsze jest to dobre, ale zawsze szczere
Mikrofon w ręku nie czyni Cię raperem
Tak jak farba na palcach nie czyni Cię writerem
Oni chcą mieć karierę, kolię pereł, panamerę
Ja chce kratę pereł, własny teren i kwaterę, szczere
Sterem będąc, grając z serca móc zbudować Sobie przyszłość
Nie potrzebuje merca, żeby wiedzieć, że mi wyszło
To chyba wszystko...

[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
Credits

About “Eter” by WiFi (POL)

Read the complete lyrics to "Eter" by WiFi (POL) in 2016. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polski Rap, Polska, Rap.

"Eter" is performed by WiFi (POL). in 2016 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Eter", explore more songs by WiFi (POL) using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for WiFi (POL) · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Eter" is credited to WiFi (POL). Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

Album information for "Eter" is not available in our database yet. You can still read the full lyrics on this page.

Visit the WiFi (POL) artist page at /artist/wifi-pol for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.