Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Gdy Lyrics by WWO

Witam was w rzeczywistości

2005

[Zwrotka 1: Sokół]
Wchodzę, nie stawaj mi na drodze
Tylko wódką nerwy złagodzę
Boże, ja nie umiem już inaczej
Walczę sam ze sobą i całym światem
Chciałbym zmienić coś, lecz nie chcę
Wiem, że nie wiem nic, najlepsze dni
Uciekają nam właśnie dziś
Dobra, też chcesz pić, bezcześcić
Sama siebie umiesz, mężczyźni
Czują takie rzeczy, ja to czuję
Tego teraz właśnie potrzebuję
Zero pytań, daj mi rękę
Krzysiek, (Magda), podwiń sukienkę
A kto mówił ci, że będzie łatwo?
Szanuję dni kiedy idzie mi gładko życie
Dziś picie, nie śpijcie, halo
Dawaj wariat, czekam tu na ciebie waląc
Jezus, Maria, co ja robię?
Wojtek Sokół, szczęśliwy człowiek
[Refren: Sokół]
Gdy Twój przyjaciel okazał się kurwą
Gdy Twoja dupa okazała się suką
Gdy Twój interes okazał się klapą
Tańcz, idź w bal, na bogato
Gdy Twoje życie okazało się śmiercią
Gdy Twój los się okazał szydercą
Gdyby ten tekst stał się przepowiednią
Tańcz, idź w bal, serio
Nie na smutno, na bogato
Koniec to początek, co ty na to?
Wiem, ciężko pozbyć się złych myśli
Znaleźć miłość w nienawiści
Co jest czym? Ile w tym prawdy?
Nie słuchaj tego, co ja mówię, żarty
[Zwrotka 2: Sokół]
Uciekam przed samym sobą głęboko
Uśmiecham się na zewnątrz szeroko
Bo tak naprawdę zdusiłem to w sobie
Dlaczego? Po co? I co ja tu robię?
Już nie pytam, patrzę jej w cycki
W oczach pustka, już po wszystkim
Dalej bal, tradycja, skręt
Mogę giąć stal, wyzwolić się z pęt
Ten pęd kocham, to uczucia chłopak
Popatrz, życie jest piękne
Nie myśl, co będzie jutro
Bo pęknie ci serce
Jeśli jeszcze je masz
Na końcu sali widzę piękną twarz
Co w tym jest? W wypiętych cipach?
W wódce pitej na kubły? Nie pytam
Kilku przywita dzisiaj villa rosa
Ja wychodzę, jestem poza
Mam ochotę na piechotę iść gdziekolwiek
Szczęśliwy człowiek
Sokół Wojtek
[Refren: Sokół]
Gdy Twój przyjaciel okazał się kurwą
Gdy Twoja dupa okazała się suką
Gdy Twój interes okazał się klapą
Tańcz, idź w bal, na bogato
Gdy Twoje życie okazało się śmiercią
Gdy Twój los się okazał szydercą
Gdyby ten tekst stał się przepowiednią
Tańcz, idź w bal, serio
Nie na smutno, na bogato
Koniec to początek, co ty na to?
Wiem, ciężko pozbyć się złych myśli
Znaleźć miłość w nienawiści
Co jest czym? Ile w tym prawdy?
Nie słuchaj tego, co ja mówię, żarty
Credits

About “Gdy” by WWO

Read the complete lyrics to "Gdy" by WWO from the album "Witam was w rzeczywistości" in 2005. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Polski Rap, Rap.

"Gdy" is performed by WWO. from the album "Witam was w rzeczywistości" in 2005 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Gdy", explore more songs by WWO using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for WWO · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Gdy" is credited to WWO. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Gdy" appears on "Witam was w rzeczywistości" in 2005.

Visit the WWO artist page at /artist/wwo for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.