Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Mamona, dziwka Lyrics by WWO

Życie na kredycie

2005

[Refren] (x2)
To pieniądz skurwysyn, mamona to dziwka
Możesz stracić wszystko albo wszystko zyskać
Uwielbiam karierę, robisz w teledyskach
Kocham banknoty Co? Co?
[Zwrotka 1: Jędker]
Wtedy jak go zdobył po raz pierwszy
Szybko kupił dużo mocno dzierżył
Plecak pod ręką, szedł ul. Piękną
Mówili inni słyszał silni nie wymiękną
Zerknął jeszcze w lewo
Przed wejściem do klatki
Zamiast ręki skroń
Wyczuła zimno klamki
Ułamki sekundy, minuty, godziny
Tacy przyjaciele jego rodziny
[Zwrotka 2: Bastek]
Komponuje się z barem
Rozpuszczona sezon the bitch
Najbardziej pożądanym towarem przez wszystkich
Wszędzie w objęciach tych których karmi w zimie
W Zakopcu w lecie w Jastarni
Dziwka dążąca do megalomanii
Jej pośladki jedynymi walorami
Ta cipa Ci ciągnie i ciągle Cię mami
Wiesz o co chodzi, money, money, money
[Refren] (x2)
[Zwrotka 3: Bastek]
Nawet najtwardszych zawodników
Zmienia w niewolników
Uzależnia bardziej od narkotyków
Daje możliwość i do wygód przyzwyczaja
Gdy jej nie ma bezsenność to ona daje pewność
Jeden nie ma wcale inny cały harem
Traktują ją z pogardą
Stawiają na piedestale
Niektórzy poza nią świata nie widzą
Zarazem każdy ją kocha
I wszyscy nienawidzą
[Zwrotka 4: Jędker]
Zimne oblicze spogląda ze środka
Jak nie wiadomo to jego zamotka
Bóstwo kawał papirus hologramem
Często odwiedza też Copa Cabanę
Nie jestem fanem jego aż do tego stopnia
Głupotą płonąć dla niego jak pochodnia
Herby, godła, układy Las Vegas
Jestem gotów spotkać go jeszcze nie raz
[Refren] (x2)
[Zwrotka 5: Foster]
Szef wszystkich szefów
Który nie jednego zmienił w strzępek nerwów
Jeśli towarzyszy blefom że go brak
Bo nie jeden kach będzie chciał mieć swój udział
Stuprocentowo to wykluczam
I rzucam wyzwanie wszystkim durniom
Co z zazdrości Ci go ujmą
Chętnie w konsekwencji kielni
Płótno pęknie, sczyszczą Cię doszczętnie
Chodź nie biegnie Foster za nim ślepo
Wiem, że z życiem ma wspólnego multum
Więc nie chcę deptać grząskiego gruntu
Lecz pamiętać nie wyznawać jego kultu
[Outro]
Szmalu, dziędziora, waluty, zybli
Hajsu, floty, dolców, kwitu
Siana, kapusty, sałaty i sosu
Kabony, beclu, mamony, szelestu
[Refren] (x2)
[Tekst - Rap Genius Polska]
Credits

About “Mamona, dziwka” by WWO

Read the complete lyrics to "Mamona, dziwka" by WWO from the album "Życie na kredycie" in 2005. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Polski Rap, Rap.

"Mamona, dziwka" is performed by WWO. from the album "Życie na kredycie" in 2005 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Mamona, dziwka", explore more songs by WWO using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for WWO · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Mamona, dziwka" is credited to WWO. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Mamona, dziwka" appears on "Życie na kredycie" in 2005.

Visit the WWO artist page at /artist/wwo for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.