Lyrks
Lyrks
Cover Art

LAN Lyrics by Żabson

NieKumam

2015

[Zwrotka 1]
Typy od baletu jacyś zmarnowani
My z ziomkiem nienaćpani zostaliśmy sami
Jak chcą coś naprawić, jak są wciąż na bani
A hajs to na dragi tak łatwo nagrali
Wychodzę na słońce w przepoconej koszulce
Jestem na kacu po winie nie wódce
I wiem, że noga podwinie się wkrótce
Ale i tak kurwa żyję tym
Choć ludzie mi mówią, że jestem głupcem
Sam nie przyjdzie szmal w gotówce
Nie chcę żyć w tym szarym gównie
Ale i tak kurwa żyje w nim
Pokaż mi co stoi, po melanżu na stole
Żaden ze mnie stoik, tylko tyle ci powiem
I nie powiem ci kim jesteś
Sam najwięcej wiesz o sobie
Ty sam wiesz co masz w głowie
Chodź ocenianie jest w modzie
Ja tego nie robię, ja tego nie lubię
Są ludzie co opisują życie na facetubie
Życie w ciągłej nudzie, ugryzień nie czuję
Mają krótkie łańcuchy, więc chowają się w budzie
W swoim świecie ze złudzeń, siedzą w norach bez okien
Nawet Riddick nie ogarnie tej ciemnoty wzrokiem
Dalej widzisz? Czy krzywo patrzysz?
Ty to dalej trybik? Czy wiedziesz żywot maszyn?
Czy jesteś w klanie naszym? Szerszy horyzont znaczysz?
Czy już połknąłeś haczyk? Wierzysz w to że coś twój żywot znaczy?
Ja tu mam swoich graczy i z nimi gram
Razem tworzymy LAN

[Zwrotka 2]
Muzyka zmienia świat, już kumam przez nią sporo
Mój nabrał barw jak gameboy color
I ty chat ban masz nie kłap gębą kolo
Bo ci wyreżyseruję horror; Guillermo del Toro
I zapłacą słono, za to ze tyle pieprzą
W winie, rozwiązują się ozory wieprzom
Kminię, żeby moja muza była lepsza
Żyję, tym i tą ciągłą podkrętką
Mów mi, milion pomysłów na minute mam
Dostałem zero od przemysłu, który się na sztuce zna (jebać ich)
I tak się tłukę sam
Rzeźbię pomnik własnym dłutem
Jestem samoukiem
Samorodkiem rapu, noworodkiem krachu
Po tysiąckrotnie machów tu ściągnąłem z baku
Na każdym nowszym tracku, jeszcze mocnej łaków gniotę
Ej ty synek masz w baku wodę
Tankuj może jeszcze więcej wódy
Twój mózg się czuje jak pies bez budy
Za te wersy mnie ktoś tez znielubi
Bo kurwa umiem się wieźć bez sumy?
Ten tekst jest gruby, jak dupa twojej dupy
Nie wiem gdzie jest 2Pac i inne twoje duchy
Idę po trupach, tych co chcą ograniczać moje ruchy (kurwa)
Uważać na moje buty
Credits

About “LAN” by Żabson

Read the complete lyrics to "LAN" by Żabson from the album "NieKumam" in 2015. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polski Rap, Polska, Rap.

"LAN" is performed by Żabson. from the album "NieKumam" in 2015 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "LAN", explore more songs by Żabson using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Żabson · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"LAN" is credited to Żabson. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"LAN" appears on "NieKumam" in 2015.

Visit the Żabson artist page at /artist/zabson for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.