Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Ktokolwiek Lyrics by Zaraza (POL)

Zaraza

2013

[Intro]
Aha. Raz. DJ B. Szczur
[Zwrotka 1]
Jego serce pęka, a butelka jest pusta
To nie pierwsze święta, kiedy pił do lustra
Mróz za oknem, potnę sobie żyły - myśli
Będzie prościej. Syreny wyły co raz głośniej
Pościel pachnie seksem, nie chce go pamiętać
Ktoś puka do drzwi - mali chłopcy, kolęda
Szopka roku, jednak im nie otworzy
Bo nie syn boży rodzi się w nim a bestia
Jest tak, krew na meblach. Zemdlał, potem wstał
Dopalił skręta, żegnał się na widok ciał
Znał skutek, przebieg: rany kute, knebel
Trup za trupem. W niebie już go nie zechcą - tego był pewien
W gniewie zastał sukę i jej syna
Całe życie jak wyrzutek - tego nie da się powstrzymać
Typ z psychiatryka, co boryka się ze skazą
W roli napastnika, tego psy nie zauważą
Mija rok od mordu. Ginie trop i on znika
Zdarzeń splot sortuj, ale mnie o nic nie pytaj
[Refren]
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie
Gdzie się ukrywa największy grzech?
Kurwa, krew na chodniki, tu stres
Narkotyki, rzadziej śmierć [?]
Gdy zapada tu zmierzch
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie
Gdzie się zaczyna strach przez duże S?
To jest pech na ulicy, chce byś zdechł
Nie policzysz do trzech, w okolicy
On znajdzie cię
[Zwrotka 2]
Dwóch nieletnich. Nie bletki a banknot
Bardziej był użyteczny, znów nie chcieli zasnąć
Miasto, paranoja wchodzi gładko w ich mózgi
Żaden Mikołaj nie przynosi dziś rózgi
Stali na schodkach, tu śmiech, bluzgi, coś tam...
Gdybyś ich spotkał, zostałbyś bez komórki (Ej, moja nokia!)
Dobra, ktoś wam powie, że to są głupki
Ich celem była forsa po to, by się nakurwić
[?] wciąga na dno, dawno po przejściach. Oni
Jeden miał sześć lat, gdy poznał smak agonii
Kolejna kreska daje mu siłę w pięściach
Zaciska zęby gdy widzi swoją martwą matkę w folii
(Już się nie boi, nie) odwiedza czasem cmentarz
Dzisiaj zemsta wyzwoli go od tego piętna
Pamięta dom dziecka. Tam nie mógł przestać płakać
Stracił mamę, brata, go ocaliła szafa
Skitrany widział kata, to całe zajście
A po tylu latach wierzy, że go znajdzie
(Zabiję go, kurwa. Zabiję go jak go kurwa spotkam
Dobędę nóż. Chodź tu. Chodź tu, kurwa!)
[Refren]
[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

About “Ktokolwiek” by Zaraza (POL)

Read the complete lyrics to "Ktokolwiek" by Zaraza (POL) from the album "Zaraza" in 2013. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Polski Rap, Rap.

"Ktokolwiek" is performed by Zaraza (POL). from the album "Zaraza" in 2013 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Ktokolwiek", explore more songs by Zaraza (POL) using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Zaraza (POL) · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Ktokolwiek" is credited to Zaraza (POL). Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Ktokolwiek" appears on "Zaraza" in 2013.

Visit the Zaraza (POL) artist page at /artist/zaraza-pol for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.