Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Piramida zobowiązań Lyrics by Zen (POL)

Zimne Ognie

2017

Oddychamy nikotyną przez maskę tlenową
W opadającym samolocie
Zmęczeni nawet sobą, zbyt obojętni na strach co potem
Pytają, co mamy w głowie, wybuchowy koniec
Poza tym kilka scenariuszy na szukanie resztki pokory w duszy
Czuję jak naciskam na spust, widzę na ścianie mózg
Tyle zdrowia straciłem na darmo, ale jak odpuszczę, będzie tak samo
Gdy puszczam wodzę agresji
Chcę to wszystko pieprzyć, ot tak
Po rodzinę, kobietę i skład
A niech płonie ten świat
Jedyna wartość jaką mam, to ja sam
Jedyny pewnik, puszczam bezpiecznik
Niech płonie ta piramida zobowiązań
Nawet jak to ostatni bezpieczny ląd
Już sam nie wiem, skąd jestem tak naprawdę
Każdą barwę próbuję zmienić w indygo
A łażę z czarno-białą kliszą, z czarno-białą wizją
Łatwo tak pogubić się w intencjach ludzkich
Nic nie jest tylko czarne albo białe
Odpuśćmy...
Pety pomagają odnaleźć się w myślach
Alko przekłamuje rzeczywistość, robi się czysta
Prosta, łatwa i szybka, jak moja eks
Do momentu, kiedy wstaję i widzę, jak jest... tak samo
Czuję jak naciskam na spust, widzę na ścianie mózg
Tyle zdrowia straciłem na darmo, ale jak odpuszczę, będzie tak samo
Czerwone oczy, jakbym nie spał od tygodnia
Albo jarał skuna w furze przy zamkniętych oknach
Zmęczenie powoduje już halucynacje
Widzę siebie w grobie albo jako filar w rap grze
Dwuznacznie widzę swój los, jak głos bliskich
Nie wiem, czy mnie bronią, czy blokują dla rozrywki?
Boję się paranoi jak wielu pijanego ojca
Czuję strach, jak ty o matkę, gdy na chacie burda bez końca
Mówię to samo co zawsze
Choć to krótkowzroczność, jest tak samo jak zawsze
Widzę, gdzie dotarłem, pytam, gdzie jest duma
Nie mam jej w sobie, odkąd mam krew na butach
Życie... zachwyca, albo to jest dualizm
Nie wiem, czy zostawić was, czy być z wami
Być z wami...
Jak przy pierwszej płycie czuję miłość i nienawiść
Kumasz, o co chodzi? Jesteśmy tacy sami przecież
Czuję jak naciskam na spust, widzę na ścianie mózg
Tyle zdrowia straciłem na darmo, ale jak odpuszczę, będzie tak samo
Żyjemy impulsywnie w jednym tonie
Jak sygnał w telefonie
Którego nikt nie odbierze, to koniec
Zostaje nam rozsądek
Credits

About “Piramida zobowiązań” by Zen (POL)

Read the complete lyrics to "Piramida zobowiązań" by Zen (POL) from the album "Zimne Ognie" in 2017. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap.

"Piramida zobowiązań" is performed by Zen (POL). from the album "Zimne Ognie" in 2017 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Piramida zobowiązań", explore more songs by Zen (POL) using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Zen (POL) · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Piramida zobowiązań" is credited to Zen (POL). Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Piramida zobowiązań" appears on "Zimne Ognie" in 2017.

Visit the Zen (POL) artist page at /artist/zen-pol for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.