[Intro] Raz raz raz raz raz raz Ej ej ej ej ej [Zwrotka 1: Cichoń] Nic do mnie nie trafia idź pocieszyć już chłopaka Biorę w zeszyt co się da tam nie kończy mi się wacha Możesz karaluchu skakać nie dosięgniesz fraka Wyprostuję każdy fuck up wypluję każdego kłaka Wracam, do starego gówna żeby zmierzyć się z nim Praca, muszę dziwkę włożyć bo inaczej to nie działa Nie zauważyłem chwili kiedy straciłem balans Nie zamierzam winić się za to co się odpierdala Na wieczór mam alibi białasy są niecierpliwi Twoje łodygi i pestki nie mogę już nie mieć przekmin Wyciągnąłem gówno z lekcji i nie widzę konkurencji R.I.P. Wodecki pół życia słyszę te bębny Weź zapisz te ściеżki co dzień słyszę od koleżki W moim herbiе orzeł więc raczej nie widzę reszki Mogło być o wiele gorzej ale kurwa nie jestem tępy [Zwrotka 2: Jaran] Wchodzę na balkon cieszę się że jest tak jasno Wszystko na darmo jak okaże się zbyt łatwo Siedzę z kanapką i rozkminiam jej zawartość Rozszarpana świnia pyta mnie, czy było warto W chuj banknotów, nie wiem gdzie żem stówkę walnął Nie wiem jak mieć spokój, jeszcze kiedyś bym się targnął Łatwiej się patrzy z boku, nie chcę chodzić już z latarką Ufam w chuj, witam ziomka z koleżanką (Yes sir) [Zwrotka 3: Gałka] Jeden pomysł głupi, drugim zarabiam Każdy drobny unik zadawał mi potem więcej ran Nie idę do ludzi, nie spodziewałbym się takich zmian Z grą się czuję jak gołąb, co się do chaty wjebał do środka Za to będzie buła ziomek a za to nagonka Styl wygodny i sport mam Pozdro kto dotarł, chociaż nie ma tu końca Się kołpak kręci compact, mercedesik Kangur dym, lewe oko mnie swędzi [Zwrotka 4: Menda] Chodzę po pokoju i się każdy ze mną zgadza Łeb wysoko inaczej nawet nie chce się wstawać Wpadam w ucho, nie rzucam się w oczy Pewnie ktoś gadał o tym Ja chcę posłanie z floty, taki ostatnio jest motyw Wiesz sam, nie będę rozkminiać teksta Bo mnie uznają za wieszcza Jeden wspólny cel, mało ważna reszta – w nią wątpię We wszystko co czynię cenię postęp Wychodzę z wnioskiem, że to co robię – konkret
Read the complete lyrics to "CZY BYŁO WARTO" by Ziomcy from the album "DOLLA MIXTAPE" in 2023. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polski Rap, Polska, Rap.
"CZY BYŁO WARTO" is performed by Ziomcy. from the album "DOLLA MIXTAPE" in 2023 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL.
Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data.
If you enjoy "CZY BYŁO WARTO", explore more songs by Ziomcy using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.
"CZY BYŁO WARTO" is credited to Ziomcy. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.
"CZY BYŁO WARTO" appears on "DOLLA MIXTAPE" in 2023.
Visit the Ziomcy artist page at /artist/ziomcy for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.