Lyrks
Lyrks
Cover Art

Wróg Lyrics by Zipera

Druga strona medalu

2004

[Refren: Koras & Fu]
To odwieczny wróg, jak sobie z nim poradzić?
Zacznij działać, nie możesz dać się zwabić
Skończyć w rynsztoku, odpłynąć w spływ
Lub osiągnąć spokój mający dobroczynny wpływ
Boże, daj trochę odwagi
Niech umysły nasze zostaną w stanie równowagi

[Zwrotka 1: Fu]
Jestem niewolnikiem swoich własnych słabości
Własnego wroga, to przestroga dla mnie samego
Sprzeciw, radość, gniew, nienawiść we mnie siedzi
Chyba tak, nie wiem
Może trzyma bliskie stosunki z gniewem
Jak pokonać go skutecznie
Najpotężniejszą bronią w pokonaniu go jest obecnie
Zdrowy rozsądek i intencje do zachowania spokoju
W tym nastroju zacznę nowy dzień
Z własnego doświadczenia, wiem – gniew
Niе opuści cię od razu
Ta przemiana wymaga czasu
Olej myśli negatywnе, wyodrębnij te konstruktywne
Pozytywne, czaisz tą nawijkę?
Osiągniesz swój cel poprzez tą praktykę
Trzeba w całość to wgrać, bo nie możesz się bać
Nie można nic nie robić, w miejscu stać, kurwa mać
Nie można oszukać siebie samego, mózgu sobie prać
Bo dostaniesz po nogach, marnie skończysz
W długach i nałogach, w zagrzybionych blokach jak żul
Nigdy niezauważony jak zabity szczur
Mała kropla wpadająca do morza
W wielkim świecie spłyniesz jak krew na ostrzu noża
To jest prawda cenna jak prawda boża
To czas oprzytomnienia
Bo kres cierpienia jest stanem umysłu
Więc zacznij działać, jak masz czas do namysłu
Zacznij spłacać swój dług
Niepotrzebne cechy w tobie to twój wróg

[Refren: Koras & Fu]
To odwieczny wróg, jak sobie z nim poradzić?
Zacznij działać, nie możesz dać się zwabić
Skończyć w rynsztoku, odpłynąć w spływ
Lub osiągnąć spokój mający dobroczynny wpływ
Boże, daj trochę odwagi
Niech umysły nasze zostaną w stanie równowagi

[Przejście: Koras & Fu]
Jest wszędzie, pokusa – jego narzędzie
Czeka, aż poślizgniesz się na błędzie
By zaatakować bez litości
Jest wrogiem bez wątpliwości
Stworzony z ludzkich słabości

[Zwrotka 2: Pono & Fu]
Tylko wróg by ci mógł wsadzić nóż w plecy
Tylko wróg by cię mógł zdradzić lub twe sekrety
Tylko wróg mówi "kup", zabierając ci monety
Cały lud to twój wróg, niestety, przez gazety
Reklamy, cały świat jest zakłamany, wkręca to, czego nie mamy
Przez to człowiek staje się wyuzdany
Jest skazany na trud bycia człowiekiem
Czekasz na cud? Masz rap – on jest lekiem
Na nałóg, co jak kat pomału cię zabija
Zastanów się! Tak jak Adama kusi żmija
Kusi cię, widzisz? Nie, ty w tym uczestniczysz
Jako człowiek fikcyjny, wkręcony w tryb konsumpcyjny
Nie ma niewinnych, wszyscy są podejrzani
Nigdy nie będziesz wolny, jesteś obserwowany
Chcesz być opanowany, a ty sprowokowany
Powiedz, czy przemoc jest twoim własnym wrogiem?

[Zwrotka 4: Koras]
Jest wszędzie, pokusa – jego narzędzie
Czeka, aż poślizgniesz się na błędzie
By zaatakować bez litości
Jest wrogiem bez wątpliwości
Stworzony z ludzkich słabości
W świecie narażeń nie zmienisz biegu zdarzeń
Ale możesz wpłynąć na to, by nie doznać obrażeń
Jakie szykuje wróg, on w powietrzu wisi
Stworzony ze słabości, głupoty i nienawiści
Nie daj się skusić, bo na tobie się zemści
Wróg to wady po części wtedy
Teraz także zalety, każdy chce być niezależny
Od niczego niestety nie da rady w życiu
Nie wspominając o kobietach, paleniu czy piciu
Wśród naiwności, syciu rozczarowanie czyha
Zawsze będzie mało, czy to uczucie to pycha?
Biednego do ścieku spycha
Kopsnij mu jałmużnę, to pooddycha jeszcze
Na niego wcześnie, wróg dotyka boleśnie
Więc strzeż się jednocześnie w mieście i na wsi
Lepszy wróbel w garści, ale chcesz gołębia dostać
Chcąc zwyciężyć wroga, dobrze byłoby go poznać
On zawsze będzie się chować pod postacią taką jak niezdecydowanie, chciwość, strach
Wyobraźni twory lęk, bezradność, gniew, zazdrość
Psiakrewn jeszcze wiele
Dotyczą nas, mają wpływ na otoczenie

[Refren: Koras & Fu]
To odwieczny wróg, jak sobie z nim poradzić?
Zacznij działać, nie możesz dać się zwabić
Skończyć w rynsztoku, odpłynąć w spływ
Lub osiągnąć spokój mający dobroczynny wpływ
Boże, daj trochę odwagi
Niech umysły nasze zostaną w stanie równowagi

[Outro: Koras & Fu]
Jest wszędzie, pokusa – jego narzędzie
Czeka, aż poślizgniesz się na błędzie
By zaatakować bez litości
Jest wrogiem bez wątpliwości
Stworzony z własnych słabości
Credits

About “Wróg” by Zipera

Read the complete lyrics to "Wróg" by Zipera from the album "Druga strona medalu" in 2004. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap, Polski Rap.

"Wróg" is performed by Zipera. from the album "Druga strona medalu" in 2004 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Wróg", explore more songs by Zipera using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Zipera · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Wróg" is credited to Zipera. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Wróg" appears on "Druga strona medalu" in 2004.

Visit the Zipera artist page at /artist/zipera for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.