Lyrks
Lyrks
Sign In
Cover Art

Chobcy Lyrics by Abradab

Czerwony album

2004

[Zwrotka 1]
Tak, tak oni są tuż, tuż i gładko
Co i rusz jak bluszcz pną się nie rzadko
Czujesz ich, nie rzadko widzisz aurę
Nie skamienieją, bo nie są dinozaurem
Puls to plus, a jest tu takich więcej
Kiedy pulsują to sukienki są w kolejce
A kiedy idą to tylko tak do taktu
Kiedy przechodzą kamienica zakłada kaptur
Więc potraktuj ją jako ich lokum
Niby w ukryciu a jednak na widoku
To wymagania kokuj, więc w kontekście
Wszystko lux, ale nie jak na prospekcie
Chodzą po nocy – nie zawsze tam gdzie gwarno
Bo to, co warto, choć raz rzuć okiem na to
Widzą na oczy, popatrzą i ogarną
To cały świat oni są tu nie na darmo
Chobcy tacy jak my – najzwyklejsi
Myślą czasem czy nie brak im jakiejś części
I to nie pięści, popatrzcie wokół częściej
Chętnie dobry dzień, tak, a gdzie są dobre chęci?

[Refren]
Tak, traktuj rap jak transformator
I to, co warto, choć raz rzuć okiem na to
I to, co warto, choć raz rzuć uchem na to
Tak, traktuj rap jak transformator
I to, co warto, choć raz rzuć okiem na to
I to, co warto, choć raz rzuć uchem na to

[Zwrotka 2]
Myślisz, że co? Że jesteśmy inni?
A wszyscy są tacy, jacy zawsze być powinni
Kiedyś, uczniowie pilni
Teraz szkoły – brak szans na to
Gdy zbliżam się do drzwi ich
Mój rap to paralizator
Lubię hip-hop, nie robię pryncypału
Robię, więc go - nie robię przypału
Dziś, kapel jak kałuż, to ulica po ulewie
Chcesz to się załóż, że ja nic o nich nie wiem
I to nie ignorancja ma, nie zła wola
Ja słucham tego gówna, kurwa od przedszkola
Będzie ze sto lat, dzień wstecz to zygota
Zważ to małolat, bo ktoś tu już dotarł
Szlak przetarty jak jeans na kolanie
Musisz prze karty mieć, by wygrać rozdanie
A to co się stanie, to twoja własna brocha
Masz chęć na granie – weź mic'a i to pokaż

[Refren]
Tak, traktuj rap jak transformator
I to, co warto, choć raz rzuć okiem na to
I to, co warto, choć raz rzuć uchem na to
Tak, traktuj rap jak transformator
I to, co warto, choć raz rzuć okiem na to
I to, co warto, choć raz rzuć uchem na to
Credits

About “Chobcy” by Abradab

Read the complete lyrics to "Chobcy" by Abradab from the album "Czerwony album" in 2004. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polski Rap, Rap, Polska.

"Chobcy" is performed by Abradab. from the album "Czerwony album" in 2004 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Chobcy", explore more songs by Abradab using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Abradab · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Chobcy" is credited to Abradab. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Chobcy" appears on "Czerwony album" in 2004.

Visit the Abradab artist page at /artist/abradab for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.