[Intro] Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle [Refren] Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle [Zwrotka 1] Kiedyś emocje się skończą i odlecimy daleko Nosiła zapach cherry blossom, a czasem pachniała apteką I nie wszystko w życiu nam poszło jak byłe dziewczyny na detoks I wolała oglądać porno, była wyzwoloną kobietą (ej, ej) Mały znów rozlewał mleko na kocyk z Zygzakiem McQueen'em, jest forma Żetonki, żetonki, no dobra, kielonki, kielonki i torba Mały znów spada z kanapy i zaraz się sparzy żelazkiem I ma zamknąć mordę natychmiast, już dostał pudełkiem od ciastek, nie [Refren] Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle [Zwrotka 2] Ja chciałbym zmienić to w końcu z "było jak było" na "było, minęło" I tańczyć z demonami w słońcu i wylać wasz cały stołeczny Aperol I nie być psikutas jak Deląg i znowu nie śmierdzieć aferą I wiedzieć, że nas nie rozdzielą, gdy zbudzą nas ptaki nad hotelem Heron To wszystko pryska jak zdrada, skąpani w mroku nie słyszymy, kiedy ktoś się zakrada To wszystko ulotne piękno, miało być lekko, żeby potem móc nam wmówić to piekło, ej [Hook] Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Znowu miałem sen, zerwałem z niej koszulę Tych nocy było pięć, machała do mnie czule Zrobiłem więcej zdjęć Jaki mamy dzień? Koloru jak antracyt Już zapomniałem sen, nie umiesz mi wybaczyć I piszę SMS, że chciałbym się zobaczyć Ty nie... [Przejście] Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle [Refren] Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle Jaki mamy dzień? Ja nie wiem już w ogóle
Read the complete lyrics to "6.32, 7.11.2021" by Kartky from the album "księga jesiennych demonów" in 2022. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Hip-Hop, Polski Rap, Polska.
"6.32, 7.11.2021" is performed by Kartky. from the album "księga jesiennych demonów" in 2022 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL.
Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data.
If you enjoy "6.32, 7.11.2021", explore more songs by Kartky using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.
"6.32, 7.11.2021" is credited to Kartky. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.
"6.32, 7.11.2021" appears on "księga jesiennych demonów" in 2022.
Visit the Kartky artist page at /artist/kartky for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.