Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

Bez porównania Lyrics by KPSN

Środowisko Miejskie 2

2018

[Zwrotka 1]
Chuj mnie, czy jakaś żaba zaraz tutaj włoży suknię
O gustach się nie gada, lecz nie wiedzą, co to gust, wiesz?
Może klepią papę, azbestu się nie pozbędziesz tak łatwo
Gram rapy, no bo to se lubię, ale dawaj sianko
Numerki, jak Sokół, Eldo, tu mi światem kręcą
Księżniczkom pluję jadem kurwa tu przez wenflon
Za skromny byłem, wiesz co? Kiedy patrzę, kto się wozi
A grubo przed dwudziestką za ten rap biłem pokłony
Chciałem lecieć sobie, jak najlepsi z Polski
Dziś sobie lecę i jakoś mnie to nie robi
Niektórzy ego wysokie jak samoloty
Za podejście do ludzi to kurwa sram im na te trony
Nikt nie jest doskonały, przecież tak to grał ten klasyk
To już nie te czasy, gdzie se dzieci grały w klasy
Jadę bez porównania, chociaż nie wiesz, co to znaczy
O, stań w szeregu, słuchaj prawdy
[Refren]
Spierdoliły ideały, mówże o tym samym, ja numer do przodu
Może nie hiciarski i nie noszę Prady, swoim skłonny pomóc
Pieprzę, jakie masz szmaty, odłóż to na lokaty, krucho będzie, ziomuś
Kiedy wszystko stracisz, mi zostaną kartki, parę sampli z wosku
[Zwrotka 2]
Ci nowi MC's, kraina mefedronu
Nikt poważny, szmato, by ci nie ożenił koksu
Gram newschool i oldschool w jednym, z prostym karkiem
Czasem leci Kendrick, potem AZ i jest fajnie
Brudny beton, ktoś znowu o chodnik rozbił flaszkę
Życie nie wita różami, tylko butem w japę
Skończy się 5 minut, pójdziesz na umowę o pracę
Za 1500 w magazynie tyrać, panie raper
I nie mam bólu dupska
Nie szukam zrozumienia, lecz gdzie szacunek, kurwa?
Małolaty wjeżdżają już na dynie rodzicom
Nie wnosi nic do życia rozpieszczone towarzystwo
Nie wnosi nic już dzisiaj mój pieprzony hip-hop
To swój wyłącz, nic nie gadaj, zamknij pysk, joł
Pierwsze pokolenie początku XXI wieku
Były w cenie przeżycia, nie pieprzona garść Internetu, co jest?
[Refren]
Spierdoliły ideały, mówże o tym samym, ja numer do przodu
Może nie hiciarski i nie noszę Prady, swoim skłonny pomóc
Pieprzę, jakie masz szmaty, odłóż to na lokaty, krucho będzie, ziomuś
Kiedy wszystko stracisz, mi zostaną kartki, parę sampli z wosku
Credits

About “Bez porównania” by KPSN

Read the complete lyrics to "Bez porównania" by KPSN from the album "Środowisko Miejskie 2" in 2018. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap, Polski Rap.

"Bez porównania" is performed by KPSN. from the album "Środowisko Miejskie 2" in 2018 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Bez porównania", explore more songs by KPSN using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for KPSN · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Bez porównania" is credited to KPSN. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Bez porównania" appears on "Środowisko Miejskie 2" in 2018.

Visit the KPSN artist page at /artist/kpsn for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.