Lyrks
Lyrks
Lyrks
Cover Art

KIMAJ Lyrics by Łona, Andrzej Konieczny, Kacper Krupa

TAXI

2023

[Zwrotka 1]
Wsiadasz 5:30, ot, panicz
Gdybyś nie zasnął z miejsca bym cię zjebał
Że trzaskasz drzwiami
A gdybyś spytał, gdybyś umiał się odnaleźć, to
Wyłączyłbym licznik i wziął pół tego, co miałem wziąć
I gdybyś ty to „wziąć” wysłyszał (troszkę)
Bo widzisz, miał taryfiarz matkę filolożkę
I feminatywem lubię błysnąć rzadkim
Z wierzchu złotówa, w środku człowiek
Są takie przypadki, wystaw sobie
A gdybyś spytał, co mnie pcha przed siebie
Rok miałem jeździć, wczoraj mi strzeliło trzydzieści
I nie wiem
Kiedy się człek za kółkiem wyzbył marzenia
Trochę z wyboru
Bardziej chyba z przyzwyczajenia już
No, to gdzie w tym bonus, jakbyś pytał dalej
Jak to znoszą w domu?
Nie wiem, dawno nie sprawdzałem
W pracy łatwiej mi się zgrywać z tłem
Gdybyś pytał, ale chuja tam spytasz
Chyba że przez sen
[Refren]
Kimaj, wielki mi problеm, ot
Nie uwierzysz, ile co noc przеwożę tu zwłok
Ile jest targów przy tym o tę stawkę lichą
Jakby się w after nigdy miał nie zmienić ten before
Mocno kimaj, tu o trening chodzi
I tak nie zapamiętasz, kto cię przez tę noc na ziemi przewoził
Tym passatem B5, czy starym mercem
Para oczu w lusterku, nic więcej
[Zwrotka 2]
W pół drogi, jeszcze nie pod domem
Może na progu gdzieś podskoczę
I obudzisz się na moment
Łypniesz okiem, czy się zgadza licznik
Pomyślisz, złotówa z wąsem
I kto wie, czy dobrze nie pomyślisz
Może rzecz zagaisz ostrożną
Czy to 1.9 TDI i kiedy był rozrząd
Ja o korkach wspomnę, jak to źle tu teraz
Ale obejdzie cię to tyle, co nie przymierzając
Mnie twój melanż
Bo jakich bym nie wyrzekł tu sensów
To dla ciebie tylko para oczu w lusterku
I to para, co ma tu wąskie pole
Ot taxi, co do destynacji twoich jedzie
Kiedy jesteś worek
A gdybyś numer wyciął taki, dajmy na to
I spytał, co się pod goryczą kryje tam wąsatą
Jaki nocy tam się puls chwyta
Chociaż stawiam stawkę za ten kurs, że nie zapytasz
[Refren]
Kimaj, wielki mi problem, ot
Nie uwierzysz, ile co noc przewożę tu zwłok
Ile jest targów przy tym o tę stawkę lichą
Jakby się w after nigdy miał nie zmienić ten before
Mocno kimaj, tu o trening chodzi
I tak nie zapamiętasz, kto cię przez tę noc na ziemi przewoził
Tym passatem B5, czy starym mercem
Para oczu w lusterku, nic więcej (3x)

About “KIMAJ” by Łona

Read the complete lyrics to "KIMAJ" by Łona, Andrzej Konieczny, Kacper Krupa from the album "TAXI" in 2023. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Polski Rap, Rap.

"KIMAJ" is performed by Łona, Andrzej Konieczny, Kacper Krupa. from the album "TAXI" in 2023 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "KIMAJ", explore more songs by Łona, Andrzej Konieczny, Kacper Krupa using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Łona · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"KIMAJ" is credited to Łona, Andrzej Konieczny, Kacper Krupa. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"KIMAJ" appears on "TAXI" in 2023.

Visit the Łona, Andrzej Konieczny, Kacper Krupa artist page at /artist/ona for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.