Lyrks
Lyrks
Sign In
Cover Art

Do góry łeb Lyrics by Sobota

Gorączka sobotniej nocy

2011

[Zwrotka 1: Sobota]
Łokieć masz już na przeproście, wyłamany bark
Zegar nakazuje pośpiech, nie jeden by zmarł
Krew napływa do oczu, skończył ci się fart
Oddech zdechł, leży już w koszu, został ducha hart
Los to żart, ciągle wiatr wieje w twarz
Nigdy w plecy, ciągle grasz
Trwasz ale nic już cie nie cieszy
Żaden z rozegranych meczy
Żaden z wyścigów
Wziąć się w pizdu i powiesić albo nażreć piguł
Brak sensu, brak udźwigu, brak kondychy ,brak
Tylko grad ciosów na twarzy kichy
Jak się masz, ledwo dyszysz, bierz się w garść na co liczysz?
Psia mać wiem, że stać cie na lepsze wyniki!
Poprawiasz statystyki ziom i wyrzucasz z siebie gniew
Przestajesz robić za tło
Obudził się w tobie lew
Jakoś idzie trzymać pion
Znaleźć ten zwierzęcy zew ostatni głęboki wdech
Do góry łeb!

[Refren: Chór Montu x2]
Serce wali jak dzwon, pompuje krew
Tętno rozsadza ci skroń ,prześladuje pech
Czujesz nadchodzący zgon
Sam byś już najchętniej zdechł
Ten kawałek to pomocna dłoń do góry łeb

[Zwrotka 2: Sobota]
Szmula wali cie po rogach
Chłopak wali cie w pysk
Czujesz że nie ma Boga, a życie to syf
Droga krzyżowa, zobacz ich ,jak się bawią Tobą dziś
Do góry głowa i jak robot naprzód idź
Z tego pieca nie ma chleba
Z tego już nie będzie nic
Nie ma zmiłuj, nie ma przebacz
W ogóle nie chce ci się żyć
Ciągle śpisz, mógłbyś zgnić
Zaczyna cie mdlić
Nie jest git, nędzny kwit
Jak utrzymać godny byt?
Graj to mi
Z serca rytm to zgrzyt, pstryk
Nie z nich problem, chodź to w ogóle nie podobne
Rozmieniasz się na drobne
Właściwie wszystko to problem
List gończy w internecie, gdy wpisać Cie w Google
Nie ma opcji na rachunki, właściwie już toniesz
Nosił wilk razy kilka, teraz sam musisz ponieść
Ledwo oddychasz, towarzystwo na ogonie
Lecz jeszcze nie zdychasz
Bierz los w swoje dłonie
Mówię tobie ziomuś do góry łeb!
Essa i do przodu do góry łeb!
Nie szukaj powodów, do góry łeb!
Patrz masz milion dowodów do góry łeb!

[Refren: Chór Montu x2]

[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
Credits

About “Do góry łeb” by Sobota

Read the complete lyrics to "Do góry łeb" by Sobota from the album "Gorączka sobotniej nocy" in 2011. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polski Rap, Polska, Rap.

"Do góry łeb" is performed by Sobota. from the album "Gorączka sobotniej nocy" in 2011 This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL. Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data. If you enjoy "Do góry łeb", explore more songs by Sobota using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.

View all songs and biography for Sobota · Trending lyrics · Billboard Hot 100

Frequently asked questions

"Do góry łeb" is credited to Sobota. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.

"Do góry łeb" appears on "Gorączka sobotniej nocy" in 2011.

Visit the Sobota artist page at /artist/sobota for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.


Lyrks
Lyrks

Your gateway to the world of music lyrics.

Product

Features


© 2026 Lyrks. All rights reserved.