Modlihv To troche pojebane ale co poradze Się napatrzyłem na nie kiedy miałem nastke One jeszcze młodsze były a powykręcane W sumie to chodziły częściej niż co weekend takie Ziomki podrywały je na te szczury posypane Było to po minach widać się szykuje dobry balet Wzrastała dopamina i się na maksa śliniła A na ciebie się patrzyła jak na księcia z bajek I nie ważny bajer był I nie ważne wcale Że nie miałes nawet fury, starczy paczke fajek Jak będzie trzeba, się zawsze znajdzie Jak nie na legal, to wpadnie wałkiem Się nie jeden wjebał w takie panie Ona nie wie co ty mówisz, czemu piszesz do niej dalej Teraz biegnij jej postawić, żeby było tak jak dawniej Powiedz czy to przyjaźń, czy to jest kochanie? Hook Byłem nabombiony nieraz tak że do odciny Używki zabierały stale dopływ dopaminy Będziemy wolni tylko jak zerwiemy się ze smyczy A ja szukam, ciągle szukam tej alternatywy Byłem nabombiony nieraz także do odciny Używki zabierały stale dopływ dopaminy Będziemy wolni tylko jak zerwiemy się ze smyczy A ja chciałbym by zdrowia nie brało mej familii Prvski Czemu jedyne co widzę w twoich oczach To swe odbicie wykręcone jak po prochach Ja za nic nie skończę na blokach Mnie nie naciągniesz jak proca Suko pal gumę, jak durex, wlatuje jak umiem Gram sztukę na wczucie, masz numer Patrz w sumie, baunsuje, jak tourett Tak czuję, rap w klubie, tak lubię brawurę A poza tym to pierdole wszystko Rap gra to moje legowisko Na którym mogę robić widowisko Choć czasami ślisko i nie pykło ale jeszcze pyknie wierze Ty masz cudze mienie, ja za duże mniemanie o sobie Wyślij przelew. Spytasz czemu, no a czemu nie? dziwny pretekst Ja to pisze tylko po to by mieć ukojenie Hook Byłem nabombiony nieraz tak że do odciny Używki zabierały stale dopływ dopaminy Będziemy wolni tylko jak zerwiemy się ze smyczy A ja szukam, ciągle szukam tej alternatywy Byłem nabombiony nieraz także do odciny Używki zabierały stale dopływ dopaminy Będziemy wolni tylko jak zerwiemy się ze smyczy A ja chciałbym by zdrowia nie brało mej familii
Read the complete lyrics to "Odciny" by WodaZBonga.flou. On Lyrks you can follow along with the full text, explore the artist's discography, and discover related songs. The track is often categorized under Polska, Rap.
"Odciny" is performed by WodaZBonga.flou. This page provides the full lyric text for fans who want to sing along, study the songwriting, or compare versions across releases. Lyrks organizes lyrics by artist and song slug so you can bookmark and share a stable URL.
Music lyrics help listeners connect with emotion, narrative, and rhythm in a track. Whether you are learning English, researching a favorite chorus, or preparing for karaoke, having accurate line breaks and section labels (verse, chorus, bridge) makes the experience easier. We link to the official artist profile on Lyrks where available, including biography snippets, top songs, and chart placements when we have that data.
If you enjoy "Odciny", explore more songs by WodaZBonga.flou using the links below. Chart and trending pages on Lyrks highlight what listeners are searching for this week. For copyright or correction requests, see our DMCA and contact pages.
"Odciny" is credited to WodaZBonga.flou. Songwriting credits may include additional writers listed on the release; check the credits section on this page for linked collaborators.
Album information for "Odciny" is not available in our database yet. You can still read the full lyrics on this page.
Visit the WodaZBonga.flou artist page at /artist/wodazbongaflou for biography, popular tracks, and links to more lyric pages.